| Złomiarze kradną w piwnicach |
| 09.02.2010. Radio Elka | |||||||||||
Głogów. Co raz częściej łupem złodziei złomu padają kable i elementy urządzeń grzewczych w spółdzielczych blokach. Spółdzielnia Nadodrze i jej lokatorzy ponoszą koszty naprawy szkód wyrządzonych przez rabusiów. Jak twierdzi Adam Borysiewicz, rzecznik spółdzielni, straty powodowane przez złodziei są spore.
- Złodzieje kradną kable z tak zwanych połączeń wyrównawczych. Stanowią one zabezpieczenie przed przepięciami, które czasami mają miejsce w mieszkaniach naszych lokatorów. Kradną również tak zwane kapilary, które są elementem instalacji grzewczej. Bez nich system grzewczy nie działa w blokach prawidłowo - powiedział nam Adam Borysiewicz.Zarówno miedziane kapilary, jak i miedziane kable znajdują się w piwnicach. Jak mówi Borysiewicz, nie ma możliwości, by zabezpieczyć je przed kradzieżą. Tygodniowo ginie od kilku do kilkunastu metrów przewodów. Straty jakie tygodniowo ponosi spółdzielnia sięgają od kilkuset do kilku tysięcy złotych. - Apelujemy więc do mieszkańców naszych bloków o to, by zamykali piwnice. By zwracali uwagę na to, czy nie ma w nich obcych osób. W przypadku spotkania takich osób, należy wezwać policję - mówi Borysiewicz. Spółdzielnia współpracuje z policją. Stróże prawa współpracują natomiast z właścicielami punktów skupu złomu. Ci ostatni informują funkcjonariuszy o tym, że trafiły do nich kable lub kapilary pochodzące prawdopodobnie z kradzieży. Niestety by tego uniknąć, złodzieje często tną miedziany złom na mniejsze, trudne do zidentyfikowania kawałki. By uniknąć problemów z instalacją elektryczną lub z brakiem ogrzewania w bloku, niezbędna jest więc wzmożona czujność lokatorów. (mai)
Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6 |
|||||||||||
| « poprzedni artykuł | następny artykuł » |
|---|
Najnowsze filmy na miedziowe.tv
| 3 Września 2010 |
| Piątek |
| Imieniny obchodzą: Antoni, Bartłomiej, Bronisław, Izabela, Jan, Joachim, Szymon, Wincenty, Zenon |
| Do końca roku 119 dni. |
















Głogów. Co raz częściej łupem złodziei złomu padają kable i elementy urządzeń grzewczych w spółdzielczych blokach. Spółdzielnia Nadodrze i jej lokatorzy ponoszą koszty naprawy szkód wyrządzonych przez rabusiów. Jak twierdzi Adam Borysiewicz, rzecznik spółdzielni, straty powodowane przez złodziei są spore.
- Złodzieje kradną kable z tak zwanych połączeń wyrównawczych. Stanowią one zabezpieczenie przed przepięciami, które czasami mają miejsce w mieszkaniach naszych lokatorów. Kradną również tak zwane kapilary, które są elementem instalacji grzewczej. Bez nich system grzewczy nie działa w blokach prawidłowo - powiedział nam Adam Borysiewicz.
Komentarze (3)