Europosłanka wspiera protestujących w gminie PęcławZalewska: Nie ma zgody na wiatraki |
28.08.2025. Radio Elka, Maciej Iżycki | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: ![]() Anna Zalewska przyjechała do Głogowa na zaproszenie posła Wojciecha Zubowskiego oraz członków Komitetu Społecznego „Bezpieczny Głogów”. Głównym tematem spotkania był Zielony Ład i niedogodności, jakie on ze sobą niesie, głównie w kontekście budowy farm wiatrowych i związanych z tym protestów - również tych w gminie Pęcław. - Temat jest bardzo trudny, a mieszkańcy są lekceważeni przez władzę, która wspiera agresywnego inwestora. W Polsce mamy w tej chwili do czynienia z plagą „wiatrakowców”. Są oni niemal w każdej gminie. Na różnych etapach to się utrzymuje, w niektórych miejscach dopiero rozmawiają z rolnikami, w innych ich starania są bardziej zaawansowane. Chcą zmian w planach ogólnych, obiecują złote góry. Szczególnie zabawne, ale przede wszystkim niebezpieczne jest to, gdy firma, która ma kapitał założycielski w wysokości pięciu tysięcy złotych, mówi o setkach tysięcy, a nawet milionach dla rolników. Trzeba wiedzieć, że inwestor działający na państwa terenie nie jest inwestorem ostatecznym. Wszystkie pozwolenia i zgody są po prostu sprzedawane, a docelowy inwestor nigdy nie dotrzymuje zobowiązań i obietnic, jakie padają - twierdzi europosłanka. Podczas spotkania z mieszkańcami Głogowa i powiatu głogowskiego Anna Zalewska wielokrotnie podkreślała, że energia produkowana przez elektrownie wiatrowe wcale nie jest energią czystą. Posłanka przypomniała, że 200‑metrowy maszt to setki ton stali i betonu. Poruszono również temat Strefy Czystego Powietrza, którą władze miasta chcą wprowadzić na głogowskiej starówce. Zdaniem Arkadiusza Wójcika z Komitetu Społecznego „Bezpieczny Głogów” konsultacje społeczne w tej sprawie nie są prowadzone w sposób należyty. - Naszym zdaniem takie konsultacje nie powinny polegać wyłącznie na zaproponowaniu wypełnienia ankiety. Powinna być prowadzona kampania informacyjna, aby odpowiedzieć mieszkańcom miasta na pewne pytania. W tym przypadku czegoś takiego nie ma. Naszym zdaniem zamknięcie ulic na naszym małym Starym Mieście nie poprawi jakości powietrza w Głogowie - mówi Wójcik. Europosłanka Anna Zalewska zapowiedziała, że jest do dyspozycji osób protestujących przeciwko farmom wiatrowym.
reklama
reklama
|
reklama
reklama
reklama