Zmiany w Radzie Nadzorczej KGHMAkcjonariusze zdecydowali, związkowcy mocno komentują |
| 20.01.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Odwołany przewodniczący, podsumowując swoją dwuletnią kadencję, podkreślał znaczenie współpracy i doświadczenia wyniesionego z pracy w Radzie. - Chciałem przede wszystkim podsumować swoje dwa lata członkostwa w Radzie Nadzorczej, ukoronowane pełnieniem funkcji jej przewodniczącego. Pragnę wyrazić szacunek i podziękowanie wszystkim członkom Rady za wzorcową współpracę. Jak państwo wiecie, wywodzimy się z różnych środowisk, są wśród nas także przedstawiciele pracowników, ale zawsze udawało się znaleźć najbardziej rozsądne rozwiązania dla spółki - mówił Aleksander Cieśliński. Jak dodał, dziękuje również zarządowi za współpracę. - Była to wielka przygoda i ogromna przyjemność służyć takiej organizacji jak KGHM Polska Miedź S.A., jednej z najważniejszych polskich spółek. Rada bardzo dużo uczy. Mam przekonanie, że odchodzę z podniesioną głową - podkreślił były przewodniczący. Formalnie kadencja XI Rady Nadzorczej kończy się w czerwcu 2026 roku. Zmiany w Radzie spotkały się z ostrą krytyką przedstawicieli załogi. Członkowie Rady Nadzorczej z wyboru pracowników nie kryją oburzenia decyzją Skarbu Państwa. - To nie jest kosmetyka. Oceniamy te zmiany bardzo, bardzo źle. Uważamy, że miniony rok był dla spółki bardzo trudny, a sytuacja ekonomiczna KGHM budzi poważne obawy. Zmiana w Radzie Nadzorczej dokonana przez Skarb Państwa ma charakter pozorowany - mówi Bogusław Szarek, przewodniczący Krajowej Sekcji Górnictwa NSZZ „Solidarność”. Jak dodaje, w jego ocenie właściwym momentem na ocenę pracy Rady powinno być Zwyczajne Walne Zgromadzenie w czerwcu. - Należało najpierw zakończyć rok 2025, ocenić całość spółki i pracę Rady. Dla nas to wygląda na początek dalszych, niepotrzebnych przemian w KGHM. Spokój społeczny dziś jest, a ta decyzja jest przez załogę odbierana bardzo negatywnie - podkreśla. Jeszcze ostrzejsze słowa padły ze strony Józefa Czyczerskiego, członka Rady Nadzorczej z wyboru załogi. - Dla mnie jest to czarny dzień KGHM. Dokonywanie takich zmian w tak trudnym momencie dla Polskiej Miedzi pokazuje, że Skarb Państwa nie liczy się z realną sytuacją gospodarczą spółki. Liczy się wyłącznie polityka, a usuwa się ludzi, którzy zdążyli się wdrożyć i byli przygotowani do zmian w zarządzie - ocenił. Zgodnie ze statutem KGHM, Rada Nadzorcza liczy od 7 do 10 członków. W poprzednim składzie, podobnie jak obecnie, zasiadać będzie 10 osób.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


