Śledztwo ws. respiratorów za 30 mln zł od handlarza bronią trwaCBA weszło do KGHM |
| 30.01.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Czynności przeprowadzili funkcjonariusze Delegatury Warszawskiej CBA na potrzeby postępowania prowadzonego przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi. - Mogę potwierdzić, że istotnie w ostatnich dniach w siedzibie spółki KGHM Polska Miedź funkcjonariusze Delegatury Warszawskiej Centralnego Biura Antykorupcyjnego podejmowali czynności mające na celu zabezpieczanie dokumentacji niezbędnej do wykorzystania w śledztwie prowadzonym przez Prokuraturę Regionalną w Łodzi - powiedział nam Krzysztof Kopania, rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Łodzi. - Były one konsekwencją wydanych w tym zakresie postanowień o żądaniu wydania rzeczy. Wydane zostały materiały związane z zawarciem pomiędzy KGHM a spółką E&K umów na dostawę do Polski respiratorów, a także dokumenty łączące się z przyjęciem tychże respiratorów do Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych. Jak potwierdza prokuratura, zabezpieczono również wewnętrzny audyt KGHM dotyczący działań spółki przy zakupie respiratorów. Dokumenty obejmujące m.in. umowy, audyty i kwestie jakości sprzętu zostały wydane dobrowolnie i są obecnie analizowane przez śledczych. Funkcjonariusze zabezpieczyli także audyt opracowany przez KGHM dotyczący działań podejmowanych przez Spółkę w związku z zakupem respiratorów. - Wszystkie te materiały zostały dobrowolnie wydane funkcjonariuszom CBA - przyznał prokurator Kopania. - Są one aktualnie przedmiotem szczegółowych oględzin, analizy zarówno przez funkcjonariuszy CBA, jak i przez prokuratora, który prowadzi śledztwo. Postępowanie dotyczy szeregu transakcji związanych z dostawą respiratorów do Polski w czasie pandemii, w tym umowy zawartej pomiędzy KGHM a spółką E&K. Jak wskazuje prokuratura, kontrakty były realizowane w ramach wytycznych przygotowanych przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, które zobowiązywały spółki Skarbu Państwa do zawierania takich umów. - A dotyczy ono szeregu transakcji związanych z dostawą do Polski respiratorów. Jedną z tych transakcji jest właśnie transakcja wynikająca z realizacji umowy zawartej pomiędzy KGHM a spółką E&K zgodnie bowiem z dyrektywami opracowanymi przez Kancelarię Prezesa Rady Ministrów Spółki Skarbu Państwa zostały zobowiązane do zawierania tego typu umów. W toku śledztwa badamy kwestię ewentualnego przekroczenia uprawnień bądź niepełnienia obowiązków przez funkcjonariuszy Ministerstwa Zdrowia, Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, a także Rządowej Agencji Rezerw Materiałowych. Śledztwo to zostało wszczęte w maju 2024 roku przez Prokuraturę Warszawską w konsekwencji zawiadomienia złożonego przez Ministerstwo Zdrowia - dodał prokurator. Od października 2024 roku sprawę prowadzi Prokuratura Regionalna w Łodzi. Trwają dalsze czynności dowodowe, w tym kompletowanie brakującej dokumentacji oraz przesłuchania. Na razie w tej sprawie śledczy nikomu nie postawili zarzutów. - Musimy jeszcze poczekać - podkreślił Krzysztof Kopania z Prokuratury w Łodzi.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


