Kiedy naprawią? Na razie nie wiadomoOd czwartku są bez gazu |
| 03.02.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 O sytuacji w weekend powiadomił nas jeden z lokatorów. - Nie mam gazy, aby zrobić obiad czy przegotować wodę. Radzę sobie jak mogę. Nie każdy ma w mieszkaniu płytę elektryczną czy czajnik elektryczny. Pracownicy spółdzielni Nadodrze pracują na pierwszą zmianę. Za tak wysokie czynsze pracownicy techniczni powinni usuwać awarię na trzy zmiany, aby mieszkańcy mieli dostęp do mediów - napisał do nas jeden z mieszkańców. Mężczyzna nie mając gazu i czajnika elektrycznego, grzeję wodę na herbatę tak na załączonym zdjęciu. Jak się dowiedzieliśmy w spółdzielni Nadodrze - w ubiegłym tygodniu Polska Spółka Gazownictwa (PGNiG) przystąpiła do planowej, wynikającej z przepisów prawa, wymiany liczników gazu. Budynki przy ul. Moniuszki wyposażone są w instalację gazową wykonaną w technologii skręcanej, pochodzącą z okresu ich budowy i eksploatowaną od kilkudziesięciu lat. W większości zasobów spółdzielni instalacje gazowe są już spawane, natomiast w tych budynkach skręcane pozostają zarówno piony, jak i podłączenia liczników. W instalacjach tego typu, po wielu latach użytkowania, pakuły uszczelniające ulegają wysuszeniu. Wystarczy niewielkie poruszenie pionu, aby doszło do rozszczelnienia. - Podkreślamy, że instalacja była w pełni szczelna w momencie ostatniego przeglądu, który był wykonywany zgodnie z obowiązującymi przepisami - czytamy w odpowiedzi Nadodrza. W przypadku stwierdzenia nieszczelności pracownicy PGNiG zobowiązani są do natychmiastowego odcięcia dopływu gazu. Dzięki zastosowaniu zaworów podpionowych możliwe było zamknięcie dopływu gazu jedynie w obrębie danego pionu, a nie całego budynku. W praktyce oznaczało to jednak wstrzymanie dostaw gazu dla kilku mieszkań jednocześnie, również tych, w których liczniki nie podlegały w danym momencie legalizacji. Pracownicy spółdzielni natychmiast przystąpili do usuwania awarii. - Ze względu na liczbę pionów objętych problemem oraz charakter instalacji skręcanych, nie jest możliwe usunięcie wszystkich usterek w ciągu jednego dnia. Co istotne, punktowe usuwanie nieszczelności w instalacjach tego typu nie daje gwarancji trwałego efektu - kolejne rozszczelnienia mogą pojawić się w krótkim czasie - to dlaszy ciąg komunikatu Nadodrza. W spółdzielni w trybie pilnym opracowano technologię wymiany pionów gazowych na instalacje spawane, które w przyszłości znacząco ograniczą, a docelowo wyeliminują tego rodzaju problemy. Realizacja tych prac wymaga jednak czasu oraz wykwalifikowanych spawaczy posiadających uprawnienia do wykonywania instalacji gazowych. Niestety dostępność takich fachowców na rynku jest obecnie ograniczona, co ma bezpośredni wpływ na tempo prowadzonych prac. Prace przy instalacjach gazowych muszą być wykonane z najwyższą starannością. Pośpiech w tym przypadku nie jest wskazany - każdy spaw musi być wykonany prawidłowo za pierwszym razem, ponieważ ewentualne poprawki oznaczają konieczność ponownego demontażu i wykonania instalacji od nowa. Spółdzielnia podkreśla, że dokłada wszelkich starań, aby niedogodności dla mieszkańców trwały jak najkrócej. Cały czas trwają tez poszukiwania zewnętrznych firm wykonawczych, aby przyspieszyć usuwanie awarii i przywracanie dostaw gazu.
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


