Start
Piłka ręczna
Walka do końca nie przyniosła punktów
Piłka ręczna
Walka do końca nie przyniosła punktów KGHM MKS Zagłębie - Viborg HK 26:32Walka do końca nie przyniosła punktów |
| 15.02.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Miedziowe zaczęły od 2:0. Potem prowadziły 5:2, ale ambitne przyjezdne potrafiły doprowadzić do remisu 12:12 w 22 min. Końcówka tej odsłony należała do miejscowych, które na przerwę schodziły z prowadzeniem 17:15. Po wznowieniu lepiej zaczęły grać Dunki. W 41 min. objęły prowadzenie 22:21, a po chwili odskoczyły na 25:21. Tych strat mistrzynie Polski nie zdołały już odrobić i przegrały 26:32. - Te mecze tak wyglądają. Walczymy, walczymy, a później gdzieś zabraknie koncentracji w obronie, zaczynają się nieskuteczne rzuty, a na tym poziomie przeciwnik wykorzystuje to praktycznie w stu procentach. Później już gonienie wyniku, czyli loteria. Może ten wynik nie jest adekwatny, bo chyba aż na tyle nie byliśmy dzisiaj gorsi na różnicę sześciu bramek. Natomiast błędy podań, niecelne rzuty, i to się dzieje tak w krótkim odstępie czasu, taka akumulacja jednak kosztuje wynik jeżeli chodzi o grę z dobrym przeciwnikiem. Plusem jest to, że w końcu prawie wszystkie byłyśmy w protokole wpisane i powoli zaczynają po kontuzjach wracać Marianne i Patrycja - powiedziała trener Bożena Karkut. Bramki dla lubinianek zdobyły: Fernandes 7 (MVP meczu), Grzyb, Jakubowska i Fraga po 3, Janas, Kochaniak i Matieli po 2 oraz Cavo, Zima, Cesareo i Drabik po 1. - W końcówce straciłyśmy głupie bramki poprzez nasze straty i niecelne rzuty, więc na pewno nie do końca ten wynik taki powinien być. Myślę, że oscylować powinien koło dwóch trafień i różnicy maksymalnie, no ale to jest tylko sport. My chciałyśmy szybko odrobić straty w końcówce, ale przez błędy końcówka jest niezadowalająca dla nas - powiedziała kołowa Joanna Drabik. 21 lutego miedziowe zakończą tegoroczną przygodę z europejskimi pucharami wyjazdowym meczem z Coroną Brasov. Zanim jednak udadzą się do Rumunii, to już w środę 18 lutego o 17:00 w hali RCS w meczu Pucharu Polski podejmą KPR Kobierzyce.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


