Doskonalili umiejętnościManewry w trudnym terenie między Odrą u hutą |
| 06.03.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - 70 strażaków, osiem wozów gaśniczych, wiele pojazdów straży pożarnej, quady i drony. Do tego łódź i dwa psy poszukiwawcze ratownicze. Scenariusz wygląda tak, że dyspozytor JRGH otrzymuje telefon od pracownika huty o tym że pali się pompownia Odra 2. Cztery osoby poszkodowane, jeden pracownik uwięziony jest w środku. Jeden w szoku oddalił się miejsce nieznane. Dwie osoby są w Odrze i nie mogą się wydostać na brzeg - powiedział Marcin Górski, dyrektor Jednostki Ratownictwa Górniczo-Hutniczego w Sobinie. Ćwiczenia trwały około 2 godzin. W ubiegłym roku JRGH z Sobina podpisało porozumienie z OSP z terenu powiatu. Jednym z punktów było przeprowadzanie szkoleń czy manewrów, doskonalenie umiejętności i wspólne użycie sprzętu. I na tej podstawie manewry się odbywały - w trudnym nadodrzańskim terenie. - Tereny rzeki, mokradła, zakrzaczenia, lasy. Jest pełne pole do popisu. Strażacy będą mieli duże pole manewru do ćwiczeń i doskonalenia umiejętności - powiedział Tomasz Michalski, zastępca komendanta powiatowego PSP w Głogowie. W działaniach brał udział także przewodnik psa poszukiwawczego Tomasz Kamiński z grupy poszukiwawczo-ratowniczej ze Smardzowa. Towarzyszył mu 7-letni owczarek belgijski Mildot, który od 2. roku życia pracuje jako certyfikowany pies do poszukiwań w terenie otwartym. - Te ćwiczenia to kolejna doskonała forma sprawdzenia się, gotowości, procedur. Przede wszystkim trening, który daje nam kolejne doświadczenie w realnej pracy - powiedział T. Kamiński.
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


