Przemysław Saracen o książce "Dzikie Historie: Norwegia"Z Lubina do kraju fiordów |
| 12.03.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W książce autor zabiera czytelników nie tylko do Norwegii, ale też do własnych wspomnień - rodzinnego domu, ludzi i miejsc, które ukształtowały jego życie. Skąd pomysł, by opowiedzieć tę historię właśnie w taki sposób? - Na początku szukałem klucza do tej historii. Zastanawiałem się, kto ma ją przeczytać i jakim językiem ją opowiedzieć. I w pewnym momencie pomyślałem, że ta książka powinna przypominać dobrą rozmowę w towarzystwie - przy jedzeniu, przy kieliszku, przy wspominaniu starych czasów, które już nie wrócą. To był punkt wyjścia do pisania „Dzikich Historii” - mówił w rozmowie z nami Przemysław Saracen. Droga do Norwegii zaczęła się jednak dużo wcześniej od marzeń, filmów dokumentalnych i fascynacji światem wikingów. - Zawsze lubiłem oglądać filmy dokumentalne o świecie. Widziałem te klify, fiordy, miejsca związane z wikingami i myślałem: jak ja bym chciał to zobaczyć na własne oczy. Z czasem ta myśl dojrzewała. W końcu stwierdziłem, że zamiast jechać na wycieczkę, lepiej znaleźć tam pracę, zamieszkać wśród ludzi i naprawdę poznać ich świat - dodał autor książki. O Norwegii, Polakach za granicą i historii, która zaczęła się w Lubinie - więcej w rozmowie z autorem książki „Dzikie Historie: Norwegia”, Przemysławem Saracenem dziś (12.03), na naszej antenie Radia Elka Zagłębia Miedziowego, o godzinie 13:15.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


