Związkowcy mówią o "pracownikach drugiego rzędu"Protest pracowników PeBeKa w Lubinie |
| 13.03.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Manifestacja rozpoczęła się przed siedzibą spółki PeBeKa. Następnie protestujący przeszli pod centralę KGHM, gdzie złożyli petycję skierowaną do prezesa Polskiej Miedzi. Jak podkreślają związkowcy, chcą zwrócić uwagę na nierówne traktowanie pracowników spółki zależnej. - Ponieważ pracodawca nie spełnił naszych oczekiwań związanych ze wzrostem wynagrodzeń, manifestowaliśmy, by pokazać, jakie są różnice między KGHM-em a PeBeKa. Jesteśmy takimi samymi pracownikami, z tej samej krwi i kości, a jesteśmy traktowani jak pracownicy drugiego rzędu - powiedział Tomasz Nimczyk, przewodniczący Związków Zawodowych Przedsiębiorstwa Budowy Kopalń. Związki zawodowe domagają się podwyżki stawek osobistego zaszeregowania o 8 procent oraz przeszeregowania pracowników o 25 procent. Zarząd spółki zaproponował natomiast wzrost średniego wynagrodzenia w 2026 roku o 7,1 procent, czyli około 1040 zł więcej niż w roku 2025. Ta propozycja została jednak odrzucona przez związki. - Żądamy zbliżenia się naszych wynagrodzeń do zarobków naszych kolegów ZG Lubin - mówili związkowcy podczas manifestacji. - Zgłosiliśmy nasze postulaty i żądania, ale pracodawca ich nie spełnił. Dlatego weszliśmy w tryb ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych - podkreśla Nimczyk. W przyszłym tygodniu ma się odbyć spotkanie z mediatorem. - Na razie, w naszej opinii, ze strony zarządu prowadzony jest monolog. Liczymy jednak, że podczas mediacji uda się wypracować porozumienie - mówi przewodniczący związków. Kolejne negocjacje zaplanowano na piątek, 20 marca. Związkowcy zapowiadają, że jeśli rozmowy nie przyniosą efektu, nie wykluczają strajku.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


