Co z ekspresową trasą S12?Bukowiec: nie mówimy "nie", tylko "na razie nie" |
| 18.03.2026. Radio Elka, Jarek Adamek | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 O powstanie nowej drogi ekspresowej lobbują prezydenci Głogowa i Leszna. Chodzi o odcinek krajowej „dwunastki”, który miałby połączyć trasę S5 w rejonie Leszna z S3 za Głogowem. Planowana droga przebiegałaby między tymi miastami, tworząc szybkie połączenie między ekspresówką Poznań-Wrocław a trasą prowadzącą od Świnoujścia do granicy z Czechami. Samorządowcy podkreślają, że inwestycja byłaby ważna dla miast - szczególnie w kontekście rozwoju gospodarczego. Ma też znaczenie także dla planowanych obwodnic Głogowa i Wschowy. Wiceministra Bukowieckiego, jako odpowiedzialnego za sprawy infrastruktury drogowej, zapytaliśmy o szanse na budowę ekspresówki w ciągu krajowej drogi nr 12. Kilka dni temu poseł Wiesław Szczepański, wiceminister MSWiA poinformował dziennikarzy o odpowiedzi na swoją interpelację w sprawie S12, z której wynika, że nie ma jej w rządowych planach, przynajmniej w tej części Polski - „eska” powstaje do granicy wschodniej. Odpowiedzi udzielił mu właśnie Stanisław Bukowiec. - To nie znaczy, że zachodni odcinek S12 nie mógłby się znaleźć w nowym programie budowy dróg krajowych, który będzie obowiązywał od 2030 roku - powiedział w Radiu Elka wiceminister infrastruktury. Jak zapewnił, trwają właśnie analizy natężenia ruchu i bezpieczeństwa na drogach, które mają być punktem wyjścia do planowania budowy dróg. Stanisław Bukowiec zapewnił, że słyszał o liście intencyjnym w sprawie ekspresówki, który podpisało 12 samorządowców zainteresowanych budową. - Będziemy na ten temat rozmawiać, na razie budujemy obwodnice miast w ciągu DK12, które mogą być pierwszym elementem drogi ekspresowej - powiedział. Zapytaliśmy też o to, na ile uprawniona jest plotka, że w utajnionej do dziś umowie na budowę autostrady A2 znajdują się zapisy, że do czasu jej obowiązywania, czyli do 2037 roku nie powstanie żadna alternatywna dla niej droga ekspresowa. Wiceminister nie odpowiedział na to pytanie, ale zapewnił, że rząd chciałby wypowiedzieć tę umowę i przejąć A2, podobnie jak wszystkie prywatne autostrady w Polsce.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


