Start
Piłka ręczna
Zdecydowała dopiero dogrywka
Piłka ręczna
Zdecydowała dopiero dogrywka Zdecydowała dopiero dogrywkaZdecydowała dopiero dogrywka |
| 20.03.2010. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60Przez niemal całe spotkanie lubinianie znajdowali się na prowadzeniu, schodząc do szatni przy stanie 15:18. Po zmianie stron w dalszym ciągu utrzymywała się przewaga Zagłębia, dopiero w 54 minucie Azoty doprowadziły do remisu 29:29. - W dogrywce zabrakło nam zimnej głowy i trochę wyrachowania. Azoty odskoczyły na trzy bramki i to było już nie do odrobienia. Chwała chłopakom za walkę. A trzeba podkreślić, ze zagraliśmy bez Pawła Adamczaka i Konstantina Jakowlewa, co poważnie osłabiło nas na rozegraniu. Kilka kontrowersyjnych decyzji wydali również sędziowie. Nie zwalam jednak winy na nikogo. Sami sobie jesteśmy wynni, że nie wygraliśmy - podsumował Dariusz Bobrek, II trener MKS-u. Najwięcej bramek dla Zagłębia zdobyli: Michał Stankiewicz 9 oraz Piotr Adamczak, Piotr Obrusiewicz, Robert Kieliba i Michał Nowak po 5. (lw)
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama















667 70 70 60


