Start
Piłka ręczna
Z parkietu do kuchni
Piłka ręczna
Z parkietu do kuchni Z parkietu do kuchniZ parkietu do kuchni |
| 24.12.2010. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60Do domu Załęcznych przyjadą rodzice oraz brat zawodniczki. W domowych porządkach szczypiornistce pomagał mąż Artur - sędzia piłkarski i fan sportu. Kaję zapytaliśmy czy jest równie dobra w kuchni, jak na skrzydle w rozgrywkach Superligi? - Źle się nie czuję, ale szefem kuchni też nie jestem i znakomicie gotuje. To co lubię to potrafię przyrządzić. Ale nie jest to ulubione miejsce do przebywania. Mama na pewno zrobi farsz do pierogów z kapustą i grzybami, a ja pomogę lepić. Na pierogi i barszcz z uszkami czekam cały rok - mówi zawodniczka lubińskiego zespołu. Czas Wigilii i świąt to okres, w którym spędza się dużo czasu z rodzinom i najbliższymi. Tak będzie też w domu Załęcznych - choć na pewno przy świątecznym stole nie da się uniknąć tematów sportowych. - Dyskutujemy o tym co się wydarzyło i o tym co przed nami w nadchodzącym roku. Odpoczywamy od treningów, ale o sporcie na pewno rozmawiamy - kończy K. Załęczna. (lw)
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama















667 70 70 60


