Start
Piłka ręczna
Cztery bramki Tomczaka
Piłka ręczna
Cztery bramki Tomczaka Cztery bramki TomczakaCztery bramki Tomczaka |
| 17.01.2011. Radio Elka, Leszek Wspaniały | |||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60Pierwsza połowa wcale nie zapowiadała pogromu. Biało-czerwoni już bez kontuzjowanego Michała Jureckiego, którego musiał wrócić do kraju, ale za to w obronie już z Piotrem Grabarczykiem. Po 30 minutach „tylko” 15:13 dla ekipy Bogdana Wenty. W drugiej odsłonie kibice oglądali już koncert Orłów. Znakomita gra w obronie (tylko osiem straconych bramek w tej części meczu), zabójcze kontry i efektowne bramki - taką reprezentację chcemy oglądać. „Nasz” człowiek w kadrze - Bartek Tomczak z Zagłębia Lubin, trafił do bramki rywala cztery razy. Na parkiecie pojawił się w 20 minucie i … totalnie nic mu nie wychodziło. Najpierw w dogodnej sytuacji trafił w słupek bramki Chilijczyków, następnie popełnił błąd, aż w końcu sfaulował w ataku i nie wykorzystał rzutu karnego. Jeszcze jednak przed przerwą zdobył swoją pierwszą bramkę, lobując po kontrze bramkarza rywali. Po przerwie rzucił jeszcze trzy bramki i w 44 min. usiadł na ławce rezerwowych. Bramki dla Polski rzucili: Jurasik i Tłuczyński po 6, Tkaczyk i B. Jurecki po 5, Tomczak 4, Rosiński i Kuchczyński po 3, Jaszka 2 oraz Bielecki, M. Lijewski, Jurkiewicz i Zaremba po 1. Jutro przedostatni mecz w grupie D, Polacy zagrają z Koreą Południową. (lw)
reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama















Polscy szczypiorniści przejechali się dziś po Chilijczykach niczym walec drogowy. W swoim trzecim meczu na MŚ w Szwecji odnieśli trzecie zwycięstwo, gromiąc rywala 38:23 (15:13).
667 70 70 60



