Start
Koszykówka
Dylewicz: Zostawimy pot na parkiecie
Koszykówka
Dylewicz: Zostawimy pot na parkiecie Pierwszy mecz Euroligi w hali RCSDylewicz: Zostawimy pot na parkiecie |
| 23.10.2014. Radio Elka, Tomek Jóźwiak | |||||||||||||
| Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Pierwszy mecz w Eurolidze Turów przegrał w Atenach 77:84. W czwartek wieczorem zespół ze Zgorzelca zagra z nie mniej wymagającym rywalem. Obie ekipy od środy są już w Lubinie, wczoraj wieczorem koszykarze przeprowadzili swoje treningi. - Myślę, że w meczu w Atenach zaprezentowaliśmy się nieźle i ze sporą nadzieją czekamy na dzisiejsze spotkanie ze Stambułem. Wszyscy rywale w naszej grupie są silni, każdy z nich to przecież mistrz swojego kraju. Będziemy oczywiście walczyć z wyżej notowanym przeciwnikiem, zostawimy pot na parkiecie i liczę, że dzisiaj zwyciężymy - zapowiada Filip Dylewicz, kapitan PGE. Poczatek meczu w hali RCS o 20.45. PGE korzysta z lubińskiej hali, ponieważ budowany obiekt w Zgorzelcu nie uzyskał na czas odpowiednich pozwoleń i zgody na użytkowanie. Koszykarze Turowa po raz kolejny zawitają do Lubina 6 listopada, gdy zagrają z Bayernem Monachium.
reklama
| |||||||||||||
reklama
reklama
reklama















Po przegranej z Panathinaikosem Ateny, drużyna PGE Turów Zgorzelec przenosi się do lubińskiej hali, by w czwartek wieczorem zmierzyć się z mistrzem Turcji, Fenerbahce Stambuł. Polski zespół zapowiada walkę o zwycięstwo, ale o zdobycz puntkową z tak silnym i utytułowanym rywalem będzie szalenie ciężko. 
667 70 70 60


