Start
Piłka nożna
Wojsko Becelli już trenuje
Piłka nożna
Wojsko Becelli już trenuje Chrobry wrócił do zajęćWojsko Becelli już trenuje |
| 06.01.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Ponad 20-osobowa kadra została wsparta młodzieżowcami Akademii Piłki Nożnej. Na boisku zabrakło Dawida Arndta, który dopiero dołączy do zespołu. - Przede wszystkim liczbowo to wygląda nieźle. Dokładnie, jak dobrze policzę, to jest bodajże 26 zawodników plus 4 bramkarzy. Tak więc jest trochę wojska. No i teraz musimy to wszystko dobrze poskładać. Zmieniły się troszkę realia okresu przygotowawczego. Nie trwa już 8 tygodni, a 5 tygodni. Zdecydowanie musi być bardziej mądry okres przygotowawczy. My nie mówimy o ciężkiej, tylko chcemy powiedzieć, że bardziej mądrej pracy - powiedział trener Łukasz Becella. Szkoleniowiec dodał, że za wcześnie jeszcze mówić o potencjalnych wzmocnieniach drużyny. - Uważam, że zawsze potrzeba jest do zespołu wprowadzić do naszego, można powiedzieć, ula jedną, dwie pszczółki pracowite, które coś zespołowi dadzą. Przede wszystkim dla zdrowia i higieny, takiej rywalizacji wewnętrznej by się przydało. Natomiast musimy poczekać, bo to nie jest łatwa sprawa. Nie możemy brać byle kogo. Sprowadzać musimy człowieka, który sprawdzi nam się pod względem nie tylko piłkarskim, ale przede wszystkim charakteru dla tego zespołu - dodał trener. Pierwszy sparing Chrobry rozegra już 14 stycznia z Lechią Zielona Góra. Przypomnijmy, że po dziewiętnastu kolejkach pomarańczowo-czarni są na wysokiej 4. pozycji w Betclic 1. lidze. - Jesteśmy zwarci i gotowi do ciężkiej pracy. Dobre nastroje, wypoczęci, otwarte głowy, a teraz ciężki trening, dobra praca. Czekamy, że tak powiem, na pierwsze ligowe mecze, bo nie mamy dużo tego okresu przygotowawczego, także trzeba go zmaksymalizować, wycisnąć z niego jak najwięcej, żebyśmy jak najlepiej się przygotowali i jak najlepiej wystartowali. Najważniejsze, że wszyscy wrócili z urlopów zdrowi i wypoczęci, także teraz trzeba tylko się pilnować, żebyśmy się nie pochorowali, ani gdzieś tam nie było jakiegoś urazu, bo najważniejsze jest przetrenować cały okres przygotowawczy - powiedział pomocnik głogowskiej drużyny Robert Mandrysz. Pierwszy mecz o punkty głogowianie rozegrają u siebie 9 lutego ze Stalą Rzeszów.
reklama
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


