Trening czyni mistrzaĆwiczyli na zamarzniętej zatoce |
| 13.01.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Ćwiczymy na zamarzniętym akwenie. Korzystamy m.in. z sań lodowych czy innego sprzętu, który jest na wyposażeniu jednostki ratowniczo-gaśniczej. Ćwiczenia te polegają na próbie podjęcia potencjalnych osób poszkodowanych, które weszły na zamarzniętą zatokę i pod nimi załamał się lód - mówił młodszy brygadier Mirosław Durka z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Głogowie. Wczoraj w środkowej części zatoki pokrywa lodowa przekraczała 10cm, a przy brzegu warstwa lodu była jeszcze grubsza. Niemniej jednak strażacy odradzają mieszkańcom wchodzenie na lód na otwartych akwenach. - Jeśli już się ktoś na to decyduje, to niech nie robi tego w pojedynkę. Zresztą nie tylko zarwanie się lodu pod nami może być niebezpieczne. Sam upadek na zamarzniętą taflę może skutkować jakąś kontuzja czy urazem, która spowoduje, że nie będziemy mogli sami się wydostać na brzeg - przestrzega M. Durka. Strażacy radzą, aby w razie załamania się lodu zachować spokój. Wezwać służby ratunkowe, a do czasu ich przybycia położyć się szeroko rozkładając ręce i czołgać się w stronę brzegu.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


