Czy będą kontrole?Radni alarmują w sprawie gospodarki odpadami |
| 16.01.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Jak podkreślała radna Rady Miejskiej Lubina Agnieszka Kubica-Radek, skala zaniedbań przekroczyła granice bezpieczeństwa i społecznej akceptacji. Chodzi o sytuację związaną z wywozem odpadów oraz funkcjonowaniem trójkąta miejskich spółek: MPO, MPWiK i nowo powołanej MPOT. - Poziom zaniedbań w naszym mieście przekroczył już granice bezpieczeństwa i akceptacji społecznej. Dla nas kluczowe są jawność i bezpieczeństwo, dlatego apelujemy o natychmiastowe kontrole CBA, NIK oraz administracji wojewódzkiej - mówiła radna. Jak relacjonowała, od października podejmowano próbę przekazania realizacji zadania spółce MPO w trybie in-house, jednak, jak twierdzi firma nie spełniała wymaganych warunków formalno-prawnych. W tym samym czasie MPWiK unieważniła przetarg, powołując się na „istotną zmianę okoliczności”, a następnie powołano nową spółkę MPOT z kapitałem 300 tys. zł. - To zupełnie nowa spółka, bez przygotowania organizacyjnego i technicznego, która miała realizować ogromne i kosztowne zadanie. Od 1 grudnia MPO faktycznie je wykonuje, ale nie wiemy, na jakich zasadach - podkreślała Kubica-Radek. Radni alarmują, że sytuacja może się jeszcze pogorszyć! Ich zdaniem za kilka tygodni może zabraknąć podmiotu, który w ogóle będzie w stanie realizować zadania związane z wywozem odpadów i zimowym utrzymaniem miasta. Pojawiają się również pytania o zasadność opłat ponoszonych przez mieszkańców za grudzień i styczeń. - Mieszkańcy pytają, czy skoro usługi są realizowane w sposób budzący poważne wątpliwości, to opłaty nie powinny zostać zweryfikowane - zaznaczała radna. - Ta sytuacja jest dla nas niedopuszczalna. Niedopuszczalna sytuacja związana z tym, co się dzieje w kwestii odpadów, śmieci - mówił Radny Sejmiku Województwa Dolnośląskiego Marcin Borys zwrócił on także uwagę na problem nielegalnego wysypiska śmieci w Kłopotowie. - To realne zagrożenie ekologiczne i zdrowotne. Żyjemy na bombie ekologicznej. Boję się o bezpieczeństwo swoje, moich dzieci i przyszłych pokoleń - mówił. - Zrobimy wszystko, by jak najszybciej doprowadzić do uporządkowania tej sytuacji. Radni zapowiadają dalsze działania oraz złożenie formalnych wniosków o kontrolę miejskich spółek. Tymczasem podczas czwartkowej sesji Rady Miejskiej przedstawiciele spółek odpowiedzialnych za oczyszczanie miasta tłumaczyli zalegające na osiedlach odpady trwającym okresem przejściowym związanym z reorganizacją, zapewniając jednocześnie, że sytuacja wkrótce się poprawi. Do tematu będziemy powracać.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


