Bajeczny polonez pierwszego ogólniakaPolały się łzy wzruszenia |
| 16.01.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W podwójnej roli na studniówce był Janusz Kosałka, nie tylko jako dyrektor, ale i ojciec jednego z maturzystów. - To już drugi raz. Pierwszy raz ze starszym synem bawiłem się w 2017 r, a teraz z tym młodszym. Podwójna rola i podwójna trema, ale mam nadzieję, że wszystko będzie super. Wierzę, że wszyscy się będą dobrze bawić - mówił Janusz Kosałka. Studniówkę tradycyjnie rozpoczęto uroczystym polonezem. Taniec obfitujący w rożnego rodzaju układy i figury na zakończenie otrzymał gromkie brawa od rodziców i zaproszonych gości. To był jednak dopiero początek emocji. Po polonezie na parkiet zaproszono rodziców do wspólnego tańca z maturzystami. Gdy Nikola Ziomek zaśpiewała „Cudownych rodziców mam” polały się łzy wzruszenia - zarówno o maturzystów, jak i i ich najbliższych. - Jest lekki stres związany z polonezem i że jestem jedną z osób prowadzących część oficjalną studniówki. Ekscytacja bierze jednak górę. 1. LO to był super wybór. A co po maturze? Jeszcze nie wiem - mówiła Hanna Kukła. - Sala jest piękna, duża i zjawiskowa. Będziemy się świetnie bawić - dodał Mateusz Knihnicki. Dla 1 LO była to pierwsza w historii szkoły wyjazdowa studniówka poza miastem. - W przyszłym roku sprawa jest w grze. Będziemy mieć jeszcze większą grupę absolwentów, bo siedem klas czyli 220 uczniów. Powalczymy o to, aby na balu pozostać w Głogowie - zakończył J. Kosałka.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


