Dopisała pogoda i biegaczeWilczym tropem w Głogowie |
| 28.02.2026. Radio Elka, Maciej Iżycki | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Tradycyjnie mieliśmy sto pakietów startowych i wszystkie zostały rozdane. Zawodników było jednak więcej. Na starcie stanęli także ci, którzy nie załapali się już na pakiety, ale przyszli i pobiegli w największym biegu pamięci w Polsce. To kolejna edycja Biegu Tropem Wilczym w Głogowie. Dopisała nam w tym roku pogoda - jest słonecznie. W taki sportowy, rekreacyjny sposób chcemy oddać hołd Żołnierzom Wyklętym. Ten bieg jest jednym z elementów naszych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych. W niedzielę wieczorem spotykamy się na marszu pamięci, a za tydzień zapraszamy na Rajd Żołnierzy Wyklętych - mówi Marcin Marciszak ze Stowarzyszenia Patriotyczny Głogów. W tym roku bieg rozpoczął się w Głogowskiej Alei Pamięci. Jego trasa wiodła ścieżkami parku przy ul. Daszyńskiego. Biegacze mieli do pokonania dwa dystanse. Krótszy liczył 1963 metry - w ten sposób organizatorzy uczcili rok śmierci ostatniego z Żołnierzy Wyklętych. Dla bardziej ambitnych przygotowano trasę o długości pięciu kilometrów. - Drugi raz wzięłam udział w tym biegu. Biegło się dobrze. Szczególnie się do niego nie przygotowywałam. Na co dzień trenuję piłkę nożną, więc nie miałam problemów z pokonaniem dystansu. Moim zdaniem w tym roku trasa była lepsza, bardziej równa - powiedziała nam tuż po wbiegnięciu na metę czternastoletnia Ola Kania. Problemów z pokonaniem dystansu 1963 metrów nie miał również pan Andrzej, który na bieg wybrał się z synem. - Dobrze się biegło. Jest piękna pogoda i świetna atmosfera. Odpukać, kondycja też nie jest zła. Dzisiaj pobiegłem krótszy dystans, a na dłuższym dałem wykazać się synowi. Ja wolę dłuższe spacery niż biegi - powiedział na mecie. Uczestnicy Biegu Tropem Wilczym otrzymali pamiątkowe medale i upominki od organizatorów. Czasu nikt nie mierzył, bo - jak podkreślił Marcin Marciszak - najważniejsze jest uczczenie pamięci żołnierzy niepodległościowego podziemia, a nie zajęte miejsce.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


