Była świetna frekwencja, była energia, była wspólnotaPobiegli Tropem Wilczym |
| 01.03.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Wydaje mi się, że pobiliśmy rekord już z zeszłego roku. Pakiety zeszły nam w 15 minut przed zamknięciem biura. Dzieciaków mnóstwo? No i o to nam chodziło, bo stawiamy na młodość. Główny bieg jest na dystansie 1963 metrów, natomiast dzieci biegną na 100, 200 i 400 metrów. Chcemy po prostu uczcić pamięć Żołnierzy Wyklętych i to jest główny cel. Dlatego, tak jak mówimy, robimy to co roku i wychodzi nam to świetnie. Dziękujemy Lubinianom za tak duże wsparcie i będziemy starać się jeszcze lepiej to organizować - podkreślał Tomasz Niwisiewicz, współorganizator 14. Biegu Tropem Wilczym. Z roku na rok wydarzenie przyciąga coraz więcej sympatyków. Na starcie nie brakowało całych rodzin. - Super, polecamy wszystkim. Dzieciaki też biegną wasze? Tak, tak, biegnie córka. Jeździmy po różnych biegach, no a dzisiaj zaczynamy sezon tutaj - mówił Lubinianin. - Bardzo się podoba, bo jestem od samego początku. Co roku trzeba chodzić. Pierwszy raz biegnę w sumie, zawsze jestem z boku, ale… świetna inicjatywa - mówił Rafał z Lubina. - Biegamy. Bardzo fajnie. Drugi raz biegniemy - mówiła Kinga ze Składowic. - I jak Wam się podoba idea tego biegu? Bardzo fajna. Jestem za. Nie przygotowywałem się szczególnie. Jest to mój pierwszy bieg. Jestem amatorem biegania - dodał Wojtek. - Mam na imię Marta, biegnę już drugi raz. Rok temu również biegłam dwa kilometry. Myślę, że to taki dystans, że każdy może go przebiec. Bardzo fajna inicjatywa, zbiórka na chorego chłopca, także jak najbardziej. - Biegniemy w trójkę. Jesteśmy reprezentacją Legnickich Morsów. Jesteśmy z Legnicy i przyjeżdżamy tutaj rokrocznie, żeby właśnie pobiec w tym biegu, który bardzo lubimy, który też ma określony, konkretny cel, więc cieszymy się, że tu jesteśmy - podkreśliła Anna. W sumie w biegu głównym oraz biegach dziecięcych wystartowało ponad 300 osób. W pakietach startowych znalazły się m.in. medal, bilet na mecz Zagłębia Lubin, biało-czerwona opaska na ramię oraz koszulka. Tegoroczna edycja miała również wymiar charytatywny. Podczas biegu zbierano pieniądze na leczenie chorego Szymonka Migdy. Dochód z pakietów startowych oraz sprzedaży domowych potraw m.in. ciepłej zupy i bigosu przygotowanego przez Koło Gospodyń Wiejskich „Koźliczanki” - zostanie przeznaczony na jego terapię. Czternasta edycja Biegu Tropem Wilczym pokazała, że w Lubinie pamięć, sport i pomoc idą w parze. Była świetna frekwencja, była energia, była wspólnota.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


