Kłopot bogactwa w niektórych grupachGnap: Nikogo nie odsyłamy |
| 04.03.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Jak przyjdzie większa liczba osób, to co zrobią w stacji? Odeślą ich, bo danej grupy krwi jest za dużo ? Ja zdaje krew i w przyszłym tygodniu muszę jechać do Leszna, bo mojej grupy krwi jest aktualnie nadmiar - mówił głogowianin. W głogowskiego oddziale Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa potwierdzają, że obecnie pewnych grupy krwi jest spory zapas. Jednak to nie jest tak, że nie ma ich poboru. - Obecnie mamy wysokie stany grup AB i B+, AB+, AB- i B+. Ponieważ są to najczęściej występujące grupy, w związku z tym faktycznie prosimy dawców, żeby przed zaplanowaniem oddania zorientowali się jakie są stany na dany moment tych grup. Natomiast jeżeli dawca ma potrzebę oddać tą krew, to jak najbardziej nie odmawiamy. Proponujemy, jeżeli ma dobre warunki, chodzi tutaj o naczynia krwionośne, proponujemy oddanie osocza, ponieważ osocze grupy AB jest bardzo cenionym , więc dajemy tutaj taką możliwość. Natomiast jeszcze raz podkreślam, nie odsyłamy takich dawców. Jeżeli ktoś do nas dzwoni i pyta się, to mówimy, że na ten moment mamy wysokie stany. Dodam tutaj jeszcze, że krwinki czerwone są ważne tylko 42 dni. I z szacunku do naszych dawców, do tego daru krwi, my po prostu nie chcemy, żeby ta krew była niszczona. Chcemy, żeby ona się po prostu przydała. Dlatego jeżeli dawca ma taką potrzebę, żeby oddać z jakichś względów, nigdy nie odmawiamy. Natomiast sugerujemy, że może dojść do tego, że ta krew będzie musiała być zniszczona, jeżeli nie zostanie wykorzystana, a z szacunku do dawcy po prostu nie chcemy, żeby tak się działo - tłumaczy Agata Gnap, kierownik stacji krwiodawstwa w Głogowie.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


