Agresywny 33-latek z Lubina trafił na trzy miesiące do aresztuGroził wysadzeniem bloku i znęcał się nad rodziną |
| 04.03.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - W trakcie interwencji w mieszkaniu policjanci zastali 33-latka, który nie powinien tam przebywać, bowiem kilka dni wcześniej został wydany wobec niego policyjny zakaz zbliżania i kontaktowania się z matką i nakaz opuszczenia mieszkania - mówi Sylwia Serafin, oficer prasowa lubińskiej komendy. - Mężczyzna, jak wynikało z ustaleń mundurowych, dopuszczał się przemocy wobec najbliższych członków rodziny, matki i rodzeństwa. Będąc pod wpływem środków psychoaktywnych, bez wyraźnego powodu wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzonych, poniżał, krytykował, a także stosował wobec nich przemoc fizyczną. Niejednokrotnie też groził im pozbawieniem życia. Podejrzany groził również swoim sąsiadom, że odkręci gaz i spowoduje wybuch w budynku, czym naraził innych lokatorów na realne zagrożenie utraty życia i zdrowia. Podczas interwencji i doprowadzania do jednostki 33-latek był skrajnie pobudzony i agresywny. Zebrane przez policjantów dowody szybko przełożyły się na zarzuty, a sąd w trybie przyspieszonym nie miał wątpliwości, mężczyzna trafił na trzy miesiące do tymczasowego aresztu
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


