"Dzień dobry, Telekomunikacja" |
| 02.04.2012. Radio Elka, Tomek Jóźwiak | |||||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: Chodzi o firmy - Telekomunikację Dzień Dobry, Tele Polska i Telekomunikację Novum. Wszystko wygląda całkiem niewinnie. Konsultanci tych firm dzwonią do klientów Telekomunikacji Polskiej przedstawiając się na ogół za pracowników tej firmy. W wielu przypadkach konsultant mówi tylko, że dzwoni z firmy telekomunikacyjnej lub w słuchawce słychać na wstępie sprytne przywitanie - "Telekomunikacja Dzień Dobry". Po takim powitaniu, abonent jest przekonany, że rozmawia z konsultantem Telekomunikacji Polskiej. Finałem takiej rozmowy jest zgoda klienta na podpisanie nowej umowy z operatorem. Problem w tym, że klient do końca jest przekonany, że ma zawartą umowę z TP. 667 70 70 60Olśnienie przychodzi dopiero po nadesłaniu pierwszej faktury za nowy abonament. Wtedy okazuje się, że rachunek wystawiła firma Telekomunikacja Dzień Dobry lub Tele Polska. Za natychmiastowe zerwanie niechcianej umowy operatorzy żądają kary w wysokości co najmniej 400 złotych. Wiesława Sulima, powiatowy rzecznik praw konsumenta przyznaje, że skargi od mieszkańców Lubina na podszywające się firmy telekomunikacyjne wpływają lawinowo. - Wszystkie zgłoszone do nas sprawy prowadzone są w postępowaniu konsumenckim. Walczymy o to, by tym klientom Telekomunikacji Polskiej anulowano kary za zawarcie umów w taki sposób. Jest szansa na wygranie takiej sprawy, ponieważ te umowy były zawierane niezgodnie z przepisami ustawy o prawie telekomunikacyjnym. Póki co, ci operatorzy się bronią. Jedynie Telekomunikacja Novum po moim wystąpeiniu anuluje nałożone kary za zerwanie umowy przez klienta. Natomiast firmy Telekomunikacja Dzień Dobry oraz spółka Tele Polska jeszcze się upierają przy swoim. Firmy jednak nadal dzwonią do klientów Telekomunikacji Polskiej, w niektórych sytuacjach mówią nawet, że trzeba szybko zmienić abonament bo Telekomunikacja Polska przestaje działać - potwierdza Wiesława Sulima, powiatowy rzecznik konsumenta w Lubinie. Telekomunikacja Polska już w 2008r., gdy pojawiły się pierwsze przypadki podszywania się konsultantów innych firm pod największego operatora, uruchomiła specjalną infolinię, gdzie klienci mogą upewnić się, czy mają do czynienia z przedstawicielem Telekomunikacji Polskiej czy też z inną firmą telekomunikacyjną. - Od tego momentu minęły cztery lata, a skala tego zjawiska niestety narasta. Trafiają do nas coraz liczne sygnały i interwencje od naszych klientów, którzy zostali wprowadzeni w błąd albo wprost oszukani przez firmy telekomunikacyjne podszywające się pod naszą spółkę. Za każdym razem, gdy dzwoni do nas przedstawiciel firmy telekomunikacyjnej oferującej nam swoje usługi, a nie przedstawiając się z imienia i nazwiska, a podając, że dzwoni z Telekomunikacji Polskiej, zawsze możemy sprawdzić jego wiarygodność dzwoniąc pod numer Błękitnej Linii - radzi Maria Piskier, rzecznik wrocławskiego oddziału Telekomunikacji Polskiej. Udało nam się porozmawiać z przedstawicielem jednej z firm telekomunikacyjnej, wobec której stawiane są zarzuty abonentów TP o stosowaniu nieuczciwych praktyk w celu zdobycia nowego klienta. - Obowiązujący w TelePolska Kodeks Dobrych Praktyk w sposób jasny i szczegółowy określa standardy obsługi klienta i sprzedaży usług telekomunikacyjnych, których przestrzegania bezwzględnie wymagamy od naszych pracowników jak i współpracujących z nami firm. W procesie pozyskiwania klientów indywidualnych korzystamy wyłącznie z firm zewnętrznych. Rozpoczynając współpracę z podwykonawcami, przekazujemy im szczegółowe wytyczne i procedury definiujące działania przedstawicieli handlowych. Zgodnie z zapisami zawartymi w „Procedurze Ochrony Konsumentów w procesie sprzedaży usług TelePolska” w dziale Przedstawiciele handlowi i doradcy telekomunikacyjni osoby oferujące usługi TelePolska Sp. z o.o. i reprezentujące spółkę w zakresie zawierania i zmiany Umowy, zobowiązane są do dokładnej identyfikacji operatora, osoba oferująca usługi ma obowiązek przedstawić się z imienia i nazwiska, jak również w sposób nie budzący wątpliwości powiadomić, jakie operatora reprezentuje, udostępnić klientowi pełne i kompleksowe informacje o ofercie i warunkach umowy, która będzie realizowana, zapewnić profesjonalną pomoc przy realizacji indywidualnego projektu, udostępnić pełny pakiet informacji i dokumentów na temat usług oferowanych przez operatora, wyrażać się jasno i zrozumiale. Zgodnie z powyższymi zasadami, zabronione jest „podszywanie się” przez naszych podwykonawców pod innych operatorów telekomunikacyjnych, w tym TP S.A. TelePolska nie toleruje i nie będzie tolerowała łamania żadnej z zasad zapisanych w Kodeksie Dobrych Praktyk oraz w Procedurze Ochrony Konsumentów, w procesie sprzedaży usług TelePolska Sp. z o.o. - napisała do nas w specjalnym oświadczeniu Agnieszka Nierychlewska, rzeczniczka firmy Tele Polska. Jeden z poszkodowanych mieszkańców Lubina, który podpisał umowę zawarcia abonamentu będą przeświadczonym, że ma do czynienia z Telekomunikacją Polską, złożył już w lubińskiej prokuraturze zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa. (tom/foto:tp.pl)
reklama reklama
reklama
| |||||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama















Rośnie lawina skarg mieszkańców Lubina na firmy telekomunikacyjne, które powołując się na Telekomunikację Polską podkradają jej klientów. Ofiary nieuczciwych praktyk masowo składają zawiadomienia do rzecznika praw konsumenta. Sprawą już zajęła się lubińska prokuratura.
667 70 70 60



