Zabytkowe auta znów opanowały rynekKażdy miał swój urok i historię |
| 31.08.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Tegoroczna wystawa była prawdziwą podróżą przez historię światowej motoryzacji. Pojawiły się samochody między innymi z Francji, Niemiec i Stanów Zjednoczonych. Szczególnie liczną reprezentację stanowiły volkswageny. Jednym z najbardziej wyjątkowych pojazdów był Ford T z 1925 roku. - Co mnie cieszy, jest to auto z Głogowa - podkreśla organizator Ryszard Mazurkiewicz. Nie oznacza to jednak, że na wystawie pojawiły się wyłącznie dobrze znane już bywalcom wydarzenia samochody. Wręcz przeciwnie. Organizator zwracał uwagę, że wiele pojazdów było dla niego nowością. - To jest wystawa, czyli tak jak jesteśmy w galerii. Nigdy nie można powiedzieć, który obraz jest najładniejszy. Uważam, że wszystkie samochody są tutaj piękne. Każdy jest inny, bo tak jak ludzie, inni są właściciele. Nigdy nie oceniam, że któryś jest naj, naj, naj - mówił R. Mazurkiewicz. Jedną z uczestniczek wystawy była Julia Miśko, która przyjechała wyjątkowym Mini z 1992 roku. Samochód wyróżniał się między innymi charakterystycznym, butelkowozielonym kolorem. - Bardzo, bardzo, bardzo mi się spodobało i chciałam je po prostu mieć - mówi Julia. Zafascynował ją otwierany dach, wersja samochodu, a także kolor. - Jak kobieta oczywiście spojrzałam na kolor i byłam zakochana - przyznaje z uśmiechem. Po zakupie okazało się jednak, że przed właścicielką sporo pracy. Remont samochodu trwał aż dwa lata. - Jak przyjechał, okazało się, że muszę bardzo dużo pracy włożyć, żeby go wyremontować. Były chwile zwątpienia, emocji mnóstwo, ale teraz się nim cieszę bardzo - opowiada. Samochód przeszedł gruntowną renowację. Właścicielka zadbała o blacharkę i wnętrze, ale jednocześnie zależało jej na zachowaniu możliwie dużej części oryginalnego charakteru auta. - Nie chciałam, żeby były nowe obszycia foteli. Wykorzystałam stare skóry, żeby wszystko, co było stare, zostało - wyjaśnia Julia. Mini może dziś legalnie uczestniczyć w ruchu jako pojazd zabytkowy - został zarejestrowany na tzw. żółtych tablicach. Szósta wystawa pojazdów zabytkowych po raz kolejny pokazała, że klasyczna motoryzacja ma swoich wiernych fanów. Na jednym rynku można było zobaczyć samochody reprezentujące różne epoki, marki i style.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


