Słyszeli wołanie o pomocPolicjanci wyprowadzili seniorkę z zadymionego mieszkania |
| 17.10.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Do zdarzenia doszło w miniony czwartek w południe. Policjanci otrzymali zgłoszenie, z którego wynikało, że starsza kobieta nie może opuścić mieszkania. Funkcjonariusze natychmiast ruszyli pod wskazany adres. Po przyjeździe zauważyli dym wydobywający się z budynku. Jeden z mieszkańców ostrzegł ich, że w lokalach może znajdować się instalacja gazowa. - Mimo zagrożenia policjanci weszli na klatkę schodową, skąd usłyszeli wołanie o pomoc. W mieszkaniu, w którym przebywała seniorka, panowało silne zadymienie. Kobieta leżała na podłodze i nie była w stanie samodzielnie się wydostać. Funkcjonariusze wynieśli ją z niebezpiecznego miejsca i przekazali zespołowi ratownictwa medycznego - informuje Sylwia Serafin, rzeczniczka lubińskiej komendy. Jak informowaliśmy wcześniej, na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej, w tym dwie autodrabiny z Lubina i Polkowic. Strażacy ustalili, że paliły się śmieci pozostawione przed drzwiami jednego z mieszkań. Ogień został ugaszony, a klatkę schodową oddymiono. Budynek sprawdzono. Seniorka została przewieziona do szpitala na diagnostykę. Policjanci, przy udziale biegłego z zakresu pożarnictwa, wyjaśniają przyczyny i okoliczności zdarzenia. Wstępne ustalenia strażaków wskazywały, że ogień mógł zostać zaprószony przez nieznaną osobę.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


