Ćwiczenia ratownicze w bazie POL-MIEDŹ TRANSZderzenie z cysterną i ośmiu poszkodowanych |
| 17.10.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Chcemy zapobiegać wypadkom, ale musimy być również przygotowani na sytuacje, w których dojdzie do niebezpiecznego zdarzenia. Mamy określone procedury, jednak regularne szkolenia pozwalają nam je doskonalić i podnosić skuteczność działania - podkreślał Łukasz Górnicki, prezes zarządu POL-MIEDŹ TRANS. Jak zaznaczył, spółka zajmuje się przewozem towarów koleją, w tym materiałów niebezpiecznych, dlatego regularne ćwiczenia są istotnym elementem przygotowania na wypadek sytuacji kryzysowej. Scenariusz zakładał, że samochód osobowy wjechał pod lokomotywę na przejeździe kolejowym. Poszkodowanych zostało osiem osób: pięć znajdujących się wewnątrz auta, jedna poza pojazdem oraz dwóch członków obsady lokomotywy - maszynista i ustawiacz. - Zależy nam na tym, by przećwiczyć jak najwięcej elementów akcji ratowniczej jednocześnie. W działaniach uczestniczyły jednostki Ochotniczej Straży Pożarnej z Sobina i Jaczowa, zabezpieczenie medyczne oraz ratownicy ze stowarzyszenia „Strażacy Wspólnie przeciw Białaczce” - relacjonował Adam Koszko, dyrektor oddziału transportu kolejowego POL-MIEDŹ TRANS. Ratownicy przećwiczyli kolejne etapy akcji: od przyjęcia zgłoszenia i zabezpieczenia miejsca zdarzenia, przez ocenę zagrożenia i ewakuację poszkodowanych, po udzielanie pomocy medycznej. Wykorzystano m.in. narzędzia hydrauliczne i armatki wodne. Realistyczna scenografia oraz charakteryzacja statystów pozwoliły odtworzyć warunki zbliżone do rzeczywistego wypadku. Ćwiczenia były również okazją do podniesienia kwalifikacji pracowników spółki. Jeszcze przed rozpoczęciem manewrów przeprowadzono szkolenie z tamowania krwotoków i postępowania w przypadku amputacji. - Chcemy uwrażliwić naszych pracowników, szczególnie maszynistów, na zagrożenia związane z wypadkami na przejazdach kolejowych. Ważne, by wiedzieli, jak postępować w pierwszych chwilach po zdarzeniu i jak udzielić pomocy do czasu przybycia służb - podkreślał Koszko. W manewrach uczestniczyli strażacy z Sobina i Jaczowa, ratownicy ze stowarzyszenia „Strażacy Wspólnie przeciw Białaczce” z Lubina, pracownicy POL-MIEDŹ TRANS oraz uczniowie Zespołu Szkół w Chocianowie, którzy wcielili się w role osób poszkodowanych.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


