60 lat lubińskiego Zespołu Szkół nr 2Pokolenia uczniów, wspomnienia i wielki jubileusz |
| 23.10.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Stare fotografie, szkolne kroniki, wzruszające wspomnienia i pamiątkowa tablica - tak lubiński Zespół Szkół nr 2 uczcił sześć dekad swojej działalności. Uroczystość była okazją do powrotu do przeszłości, ale też spojrzenia na szkołę, która nieustannie się zmienia i dostosowuje do nowych czasów. Placówka przez lata funkcjonowała w różnych budynkach. Przy ulicy Szpakowej mieści się od 1996 roku. Początkowo dzieliła siedzibę z IV Liceum Ogólnokształcącym, które później zostało włączone do zespołu. Kolejne zmiany organizacyjne, ukształtowały dzisiejszą szkołę. - Przyjmujemy wszystkich, ale to stanowi o naszej sile, stanowi o tym, że potrafimy budować i rozwijać dobrą szkołę -podkreślał Artur Pastuch, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie. Jak zaznaczył, od 1966 roku przez szkołę przewinęły się tysiące uczniów, także dorosłych kształcących się w systemie weekendowym. - Dziś placówka stawia na nowoczesność: prowadzi oddziały przygotowania wojskowego, rozwija centrum kształcenia zawodowego i nowoczesne pracownie, w tym pracownię sztucznej inteligencji. Uczniowie korzystają również z własnych tabletów - dodał. Jubileusz wywołał wiele emocji wśród byłych pracowników. Bogdan Dudek, były dyrektor szkoły, nie krył wzruszenia. - Wspominam tę szkołę z wielką nostalgią. Cieszę się, że rozkwita, dobrze się prezentuje i ma dużo młodzieży. Budujący obraz to kościół pełen uczniów - mówił. Wśród pamiątek i kronik wspomnieniami wracała również Wiesława Wisłocka, która kierowała placówką w latach 1989-2007. - Jestem dumna z osiągnięć tej szkoły i życzę jej dalszych sukcesów - podkreślała. Wyjątkową perspektywę na sześć dekad historii ma Helena Hawrysz, nauczycielka matematyki, która rozpoczęła pracę w szkole w 1968 roku. Przepracowała tu 30 lat, aż do 1998 roku. - Wspominam ten okres wspaniale. Była wtedy wspaniała młodzież, pełna szacunku do nauczycieli. Do dziś pamiętam czerwone mundurki, które były oznaką przynależności do szkoły. Byliśmy taką jedną rodziną - wspominała. Z kolei Agnieszka Łata, nauczycielka matematyki z 33-letnim stażem, zauważa, że choć szkoła bardzo się zmieniła, najważniejsze pozostało bez zmian. - Poszliśmy z postępem, ale zostało zamiłowanie do pracy i do uczniów. Dzieciaki były, są i podejrzewam, że zawsze będą fajne i kochane - mówiła. O tym, że Zespół Szkół nr 2 wciąż przyciąga młodych ludzi, przekonywali sami uczniowie. Gabryś i Bogusław, uczniowie klas mundurowych, chwalili atmosferę i sposób traktowania młodzieży. - Bardzo fajnie jest. To najlepsza szkoła, w jakiej byłem. Mimo że nie jesteśmy jeszcze pełnoletni, traktują nas jak dorosłych ludzi - opowiadali. Jak dodali, zajęcia mundurowe, dyscyplina i perspektywy na przyszłość są dla nich dużym atutem. Oficjalna część jubileuszu obejmowała odsłonięcie pamiątkowej tablicy upamiętniającej 60 lat działalności szkoły i ludzi, którzy ją tworzyli. Następnie uroczystości przeniosły się do Centrum Kultury Muza, gdzie dyrekcja i nauczyciele powitali gości efektownym wspólnym tańcem. Wieczorem absolwenci, byli i obecni pracownicy oraz przyjaciele szkoły spotkają się na balu w sali bankietowej Miedziana Perła. To kolejna okazja, by powspominać szkolne lata i przypomnieć sobie, że historia Zespołu Szkół nr 2 to przede wszystkim historia ludzi.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


