Wiadomości w skrócie
Sport
Nie przegap
04.09. Festiwal Narodów w Lubinie, m.in. Trebunie Tutki
05.09. Głogowska Noc Poezji
05.09. Turniej koszykówki ulicznej
07.09. Polifonia renesansu - koncert w ramach Wratislavia Cantans
12.09. Dożynki Powiatowe w Polkowicach
12.09. Festiwal Muzyki Organowej i Kameralnej Errantia Musica
Nowe Galerie Foto
Start
Mochol - Kędziora: Rolnicy są rozgoryczeni
23.06.2010. Radio Elka
0624_mochol_-_kedzioran_do_rozmw.jpgTrwa szacowanie powodziowych strat. Już wiadomo, że dotkną one rolników z powiatu głogowskiego. Ich zdaniem pomoc państwa jest niewystarczająca. - Wystosowaliśmy petycję w tej sprawie do premiera - informuje Alicja Mochol - Kędziora, przewodnicząca rady powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej, która była gościem Rozmów Elki.

Wbrew pozorom straty, jakie w powiecie głogowskim spowodowała tegoroczna powódź, są duże. Najbardziej ucierpieli rolnicy, którym woda z podsiąków zniszczyła uprawy. Jak powiedziała Alicja Mochol - Kędziora, przewodnicząca rady powiatowej Dolnośląskiej Izby Rolniczej, ciągle trwa szacowanie strat, można się jednak spodziewać, że będą one ogromne.

- Podczas spotkania z rolnikami wyszło na jaw wiele problemów związanych z powodzią. Uznaliśmy podczas tego spotkania, że pomoc jaką rząd proponuje, jest niewystarczająca. Dotyczy głównie kredytów klęskowych, które trzeba spłacać. Nie dotyczy natomiast konkretnej pomocy dla rolników i ich rodzin - mówiła na radiowej antenie Alicja Mochol - Kędziora.

Rada powiatowa Dolnośląskiej Izby Rolniczej oraz rolnicy z powiatów głogowskiego i górowskiego, postanowili wystosować więc list otwarty do premiera Donalda Tuska. Zwracają się oni do szefa rządu o przeznaczenie z budżetu państwa pieniędzy na pomoc bezpośrednią dla rolników, których uprawy zostały zniszczone przez powódź.

- Zwracamy uwagę na to, że dzisiaj nie rozmawia się o stratach w rolnictwie. W ramach rządowego programu oszacowano straty spowodowane przez powódź na 10 miliardów złotych, a na pomoc dla rolnictwa ma być zwiększona o 50 milionów. Naszym zdaniem są to małe, nieistotne kwoty - twierdzi przewodnicząca rady powiatowej DIR.

Alicja Mochol - Kędziora liczy na to, że list skierowany do premiera wyraża to, co o rządowej pomocy myślą rolnicy nie tylko z powiatów głogowskiego i górowskiego, ale też wszyscy rolnicy z Dolnego Śląska, którzy ponieśli straty podczas powodzi. (mai)


  Komentarze (1)
1. Dodane przez Jan, w dniu - 27-06-2010 00:28
Po pierwsze - rząd nigdy nie ma racji. 
Po drugie - średnia wojewódzka wychodzi lepiej - niż nasze powiatowe straty. 
Po trzecie - średnia krajowa jest jeszcze lepsza - niż nasze powiatowe straty. 
Po czwarte - ktoś musi zapłacić za naszą nieudolność - na ten przykład odwołanie Stachuriacdy.

Napisz komentarz
  • Redakcja portalu zastrzega sobie możliwość ingerencji lub niedopuszczenie do publikacji wypowiedzi, które nie odnoszą się do tematu artykułu, naruszają normy prawne, obyczajowe lub są niezgodne z zasadami współżycia społecznego.
  • Wypowiedzi zawierające wulgaryzmy nie będą publikowane.
  • Komentarze promujące własne np. strony, produkty itp. będą usuwane.
Imię:
Komentarz:



Kod antyspamowy:* Code

Powered by AkoComment Tweaked Special Edition v.1.4.6
Polska adaptacja JoomlaPL.com Team
AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - www.mamboportal.com
All right reserved

 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »