PKP PLK nie oddadzą terenów pod drogę rowerowąGmina szuka alternatywnych rozwiązań |
| 26.08.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Gmina Głogów od dłuższego czasu planuje rozwój sieci tras rowerowych. Jednym z kolejnych przedsięwzięć miała być budowa odcinka łączącego Stare Serby z Wilkowem. Pomysł jest naturalny, bo trasa mogłaby wykorzystać tereny należące wcześniej do kolei. Chodzi o dawną linię kolejową nr 372. Samorząd chciał przejąć grunty i wykorzystać je do stworzenia kolejnego odcinka trasy rowerowej. Na drodze stanęła jednak decyzja właściciela terenu. - PKP Nieruchomości we Wrocławiu wydało pozytywną opinię na temat przejęcia, ale słusznie z kompetencjami zwrócili się do PKP PLK, od których dostaliśmy dość zaskakującą informację. Po pierwsze nie przekażą nam tych terenów, bo być może w przyszłości będą przywracać tu połączenia kolejowe. Po drugie zasugerowali , że możemy dzierżawić ten grunt i wykonać inwestycje w postaci drogi rowerowej. Jednak w każdej chwili te tereny na prośbę PKP PLK mogłyby być oddane łącznie z likwidacją ścieżki. Na taką niegospodarność nie możemy sobie pozwolić - podkreśla Przemysław Bożek, zastępca wójta Gminy Głogów. Dla gminy problem jest poważny. Bez przejęcia gruntów trudno bowiem rozpocząć przygotowania do budowy kolejnego odcinka drogi dla rowerów. - Już szukamy alternatywnych rozwiązań. Nawet jeżeli nie przejmiemy tej linii, to chcemy doprowadzi do sytuacji, w której ta ścieżka będzie łączyła Wilków z Głogowem w przyzsłości. Może w innym przebiegu i innych miejscach. Może będzie trzeba rozmawiać z rolnikami na temat wykupu gruntów - dodał zastępca wójta. Z punktu widzenia rowerzystów przedłużenie trasy byłoby bardzo logicznym rozwiązaniem. Nowy odcinek między Starymi Serbami a Kluczami pokazuje, że tego typu inwestycje mogą być wygodną i bezpieczną alternatywą dla jazdy drogami, po których poruszają się samochody.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


