Burza na sesji o rzeźby w fosieRudzińska: Fosa to nie jest 1001 drobiazgów |
| 29.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Wolałbym, żeby te 120 tysięcy było przeznaczone właśnie tam, gdzie zwiększamy kwotę o 420 tysięcy, chociażby na to wykonanie tego podniesienia standardu utrzymania terenu w miejscach reprezentacyjnych. Fosa wymaga bardzo dużo prac, chociażby takich, żeby miała ten wygląd reprezentacyjny. Warto te schody naprawić, które prowadzą w połowie naprzeciwko sądu, ale również rozarium troszeczkę już tak trąci myszką, trzeba by było też jakieś prace tam przeprowadzić - mówił radny PiS Krzysztof Sarzyński, który zawnioskował o to, aby zrezygnować z zakupu rzeźb plenerowych, a pieniądze przeznaczyć na utrzymanie miejsc reprezentacyjnych w mieście. Prezydent miasta tłumaczył podczas obrad, że 10 rzeźb plenerowych za kwotę 120 tys. zł to jest okazja. - Tak naprawdę jest niezwykła okazja, jedyna w swoim rodzaju, żeby nabyć kilka rzeźb. Kolejnych kilka przekaże nam na długie lata, może na zawsze, będzie można stworzyć właśnie w fosie galerię rzeźb. To jest pomysł sprzed wielu, wielu lat. To nie jest coś wymyślonego teraz. Natomiast okazja, zdarzyła się możliwość pozyskania za te 120 tysięcy rzeźb. To nie jest duży koszt w porównaniu do ich wielkości, do materiału, bo często materiał jest dużo droższy, a my nagle będziemy mieli w przestrzeni fosy około 10 rzeźb, które na pewno znakomicie podniosą standard, atrakcyjność - mówił Rafael Rokaszewicz. Ciekawie obecną fosę słownie określiła randa PiS Bożena Rudzińska. - Mam pewne wątpliwości odnośnie pomysłu, żeby umieścić rzeźby Janusza Owsianego, bo zaczynam troszeczkę mieć wrażenie, że ta fosa powolutku zaczyna przypominać, kiedyś były takie sklepy tysiąc jeden drobiazgów. W tych sklepach było wszystko. Nie chciałabym, żebyśmy szli w tym kierunku, bo jak najbardziej, trudno mnie chyba podejrzewać o to, że jestem wrogiem artystów, wręcz przeciwnie, uważam, że należy ich wspierać i to jest środowisko, które wymaga wręcz mecenatu, żeby mogło się rozwijać. Natomiast poddałabym naprawdę głębokiej rozwadze pomysł lokowania w fosie tabliczek do Nordic Walking, jak i rzeźb pana Owsianego, czyli tworzenie takiej plenerowej galerii, w drugiej części rozarium, żeby po prostu nie przedobrzyć. Być może te rzeźby ładnie znalazłyby się w jakiejś innej części miasta. Niekoniecznie wszystko musi być skumulowane w fosie - mówiła radna. Pomysł postawienia rzeźb już 20-30 lat temu był postulowany przez głogowskich artystów. - Kiedyś było więcej artystów, byli też rzeźbiarze w Głogowie, którzy tworzyli i nawet były takie pomysły, które mówiły, żeby organizować plenery rzeźbiarskie, m.in. w fosie - zakończył Rafael Rokaszewicz. Ostatecznie wniosek radnego Sarzyńskiego przepadł w głosowaniu i wg planów 120 tys. zł będzie przeznaczonych na zakup wspomnianych rzeźb, a nie na bieżące utrzymanie miejsc reprezentacyjnych w mieście.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


