Związki twardo walczą o 6500 złotych nagrodyW KGHM iskrzy między organizacjami |
| 07.10.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Nagroda ma być podziękowaniem za wyniki produkcyjne osiągnięte przez załogę w jubileuszowym, 65. roku działalności KGHM. W piśmie do zarządu związkowcy krytykują jednak brak wspólnego stanowiska wszystkich organizacji. Zarzucają części związków zrzeszonych w Federacji Związków Zawodowych brak solidarności. Federacja odpiera te zarzuty. Jak podkreśla Marcin Braszczok, przewodniczący Międzyzakładowego Związku Zawodowego Miedziowi, nie ma mowy o wycofaniu się z żądania wypłaty nagrody. - Podtrzymujemy nasze stanowisko z 21 września w sprawie wypłaty jednorazowej nagrody. Nie ma od tego odejścia. To, że część organizacji podpisuje wspólne pisma, pokazuje tylko, że w grupie jest siła. My ostatnio złożyliśmy w pięć organizacji związkowych prośbę o spotkanie z zarządem KGHM-u w sprawie kwestii urlopów zdrowotnych, środków na fundusze premiowe, zwiększenia liczby przeszeregowań, zwiększenia zatrudnienia. Nie ma żadnego rozłamu, każdy po prostu działa w swoim zakresie. Prosimy także naszych kolegów, żeby nie używali epitetów jakiejś tam Federacji. Bo, to poważna grupa ludzi reprezentująca blisko 5 tysięcy pracowników całych struktur KGHM-u, a sprawy 6500 złotych bronimy jak niepodległości - podkreśla. Związkowcy deklarują jednocześnie gotowość do dalszych rozmów o zmianach w Zakładowym Układzie Zbiorowym Pracy. Chcą także spotkania z prezesem KGHM w sprawie strategii Grupy Kapitałowej, jej rozwoju i przyszłości pracowników. Najważniejsza pozostaje jednak kwestia nagrody. Związki oczekują od zarządu konkretnych decyzji i chcą sfinalizować rozmowy do 15 października.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


