197 uczniów ślubowało na sztandarLubin znów usłyszał wojskowy krok |
| 08.10.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Już piąty raz jesteśmy na lubińskim rynku - mówił Artur Pastuch, dyrektor Zespołu Szkół nr 2 w Lubinie. - Oczywiście z asystą kompanii honorowej 10 Brygady Kawalerii Pancernej oraz pocztem sztandarowym z tej jednostki patronackiej. Z tego względu, że do ślubowania przystąpi również oddział przygotowania wojskowego z III LO w Lubinie. Jak podkreśla dyrektor, klasy mundurowe cieszą się dużą popularnością. - Jest to z jednej strony dla niektórych przygoda, a z drugiej strony to są uczniowie, którzy już reprezentują takie dość ugruntowane postawy patriotyczne i chcą służyć ojczyźnie. Z perspektywy lat wiemy, że mamy dość sporą grupę uczniów, absolwentów, którzy realizują się zawodowo właśnie w Wojsku Polskim - mówił. Dla młodych ludzi wybór klasy mundurowej często jest spełnieniem marzeń. - Stwierdziłam, że to będzie ciekawa szkoła. - Zawsze miałam taką pasję, zawsze bardzo chciałam właśnie iść do takiej szkoły. Takie moje małe marzenie - mówiły uczennice. - To było takie marzenie od dzieciaka, żeby zawsze gdzieś tam z wojskiem mieć do czynienia - dodał ich kolega. Znaczenie szkolenia młodzieży podkreślał również starosta lubiński Paweł Kleszcz. - Sami państwo wiecie i zobaczycie pewnie tutaj przy musztrze i przy marszu starszych klas, ta młodzież wygląda bardzo godnie. Wojsko, które tutaj zagościło do Lubina, pewnie zaciera ręce. Policja, bo też jest obecna, i wszystkie służby mundurowe, bo to jest narybek i to jest podstawa tego, jak one będą w przyszłości funkcjonowały. Uczniowie zdobywają nie tylko wojskowe umiejętności. - Staramy się jak najbardziej zadbać o to, żeby ta młodzież naprawdę bardzo szeroko się szkoliła. Mają zajęcia dronowe i to zarówno z obsługi, naprawy, budowy, jak i obsługi w Polsce, bo to będzie potrzebne. Jest potrzebne i będzie potrzebne - mówił starosta. W organizację uroczystości zaangażowali się także uczniowie kierunków gastronomicznych, którzy przygotowali poczęstunek dla żołnierzy, zaproszonych gości i rodziców. Na rynku pojawili się przedstawiciele władz miasta i powiatu, kombatanci oraz żołnierze. Nie zabrakło również wojskowego sprzętu.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


