Dwa dni poezji i muzyki w doskonałym wydaniuUpalna Stachuriada już za nami |
| 28.06.2026. Radio Elka, Maciej Iżycki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W tym roku podczas Stachuriady karty rozdawała pogoda. Lejący się z nieba żar sprawił, że organizatorzy imprezy zmuszeni byli nieco zmienić jej program. Zrezygnowano z tradycyjnej Siekierezady, a ogłoszenie werdyktu jury, oceniającego uczestników muzycznego konkursu „Pod Wielkim Dachem Nieba”, przeniesiono na późniejszą godzinę. Na scenie zaprezentowało się jedenastu doskonałych wykonawców, więc jurorzy nie mieli łatwego zadania. Główna nagroda trafiła do duetu Adrianna Kunecka i Michał Hadasik. - To był mój pierwszy występ na Stachuriadzie. Jestem zachwycona przebiegiem całego festiwalu i cieszę się, że miałam możliwość i okazję zadebiutować właśnie tutaj. Absolutnie nie spodziewaliśmy się, że wygramy. Zgłoszenie na konkurs wysłaliśmy 54 minuty przed końcem przyjmowania zgłoszeń, nie wierząc w powodzenie i działając na totalnym spontanie - powiedzieli nam tuż po odebraniu nagrody Adrianna Kunecka i Michał Hadasik. Drugie miejsce w konkursie „Pod Wielkim Dachem Nieba” zajęła Monika Bartkowicz‑Krzysztof z zespołem Bratnie Dusze. Trzecia nagroda trafiła do Gabriela Rajmunda Koreckiego. Nagrodę specjalną za utwór do tekstu Edwarda Stachury otrzymali Andriej Kotin i Załoga. Wyróżnienie w konkursie stało się udziałem stałego bywalca Stachuriady - Piotra Zemanka. Ze względu na upał w koncercie laureatów usłyszeliśmy jedynie zwycięzców konkursu, czyli duet Adrianna Kunecka i Michał Hadasik. Koncert gwiazd tegorocznej Stachuriady rozpoczął występ ubiegłorocznych laureatów, czyli zespołu Sekcja Rapu. Po nich ze sceny popłynęły piosenki Andrzeja Sikorowskiego. Zwieńczeniem upalnego wieczoru był występ Lubelskiej Federacji Bardów, która zaprezentowała utwory do tekstów Edwarda Stachury - którego duch z pewnością unosił się przez te dwa dni nad leśną polaną w Grochowicach. - Tegoroczna Stachuriada była wyjątkowa nie tylko ze względu na upalną pogodę, z którą musieliśmy się zmagać, lecz także ze względu na artystów, których gościliśmy na naszej scenie. W tym roku wyszedł nam taki zestaw, że była to typowa Stachuriada: bardzo melancholijna, mocno związana z poezją, a przede wszystkim z samym Stachurą - podsumowała imprezę Iwona Adamczak, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Kotli.
reklama
| ||||||||||||||
















667 70 70 60


