Krytykują sprzedaż miejskiej działki z bonifikatąKonfederacja zawiadamia wojewodę i RIO |
| 01.07.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Karol Czarny, lider Konfederacji w okręgu legnickim, przekonywał, że miasto pozbywa się cennego majątku za symboliczną kwotę. - Mówimy o działce o powierzchni 45 arów. Według wyceny nieruchomość jest warta ponad 1,3 mln zł, a została sprzedana za 144 zł dzięki zastosowaniu 99,99-procentowej bonifikaty - mówił Czarny. Jak podkreślił, Konfederacja zamierza dokładnie przeanalizować całą procedurę, argumentując, że samorząd powinien dbać o majątek mieszkańców. Znacznie szerzej sprawę przedstawił Maciej Piotrowski, prezes Ruchu Narodowego na Dolnym Śląsku. Jego zdaniem istnieją poważne wątpliwości dotyczące zarówno sposobu przygotowania uchwały, jak i uzasadnienia zastosowanej bonifikaty. Według Piotrowskiego, prezydent Głogowa miał przekazać radnym informacje, które - w ocenie Konfederacji - nie znajdują potwierdzenia w dokumentach. - Z dokumentów dostępnych w Biuletynie Informacji Publicznej wynika, że dla tej nieruchomości przeprowadzono tylko jeden przetarg - w 2013 roku. Później działka pojawiała się jedynie w dokumentach planistycznych, natomiast od 2023 roku nie ogłoszono żadnego kolejnego przetargu - mówił. Konfederacja zwraca również uwagę na zapisy uzasadnienia uchwały dotyczące przekazania działki na rzecz Zboru Chrześcijan Baptystów. - W dokumentach wskazano, że bonifikata ma być związana z przekazaniem miastu innej nieruchomości należącej do zboru. Wartość tej działki ma wynosić około 184 tys. zł, podczas gdy przekazywana przez miasto nieruchomość została wyceniona na ponad 1,3 mln zł. Powstaje pytanie, dlaczego zastosowano aż 99,99-procentową bonifikatę. W naszej ocenie radni nie byli zobowiązani do przyjęcia właśnie takiej wysokości ulgi. Mogli ustalić ją na dowolnym poziomie - argumentował Piotrowski. Podczas konferencji poinformowano, że Konfederacja skierowała pisma do wojewody dolnośląskiego oraz Regionalnej Izby Obrachunkowej. Działacze oczekują przeprowadzenia kontroli legalności uchwały oraz analizy finansowej całej operacji. Liczą, że jeśli zgłoszone zastrzeżenia okażą się zasadne, uchwała zostanie wyeliminowana z obrotu prawnego, co umożliwi ponowne przeprowadzenie procedury. Jak się dowidzieliśmy w ratuszu - służby miejskie wysłały uchwałę zarówno do RIO, jak i do nadzoru wojewody. - Czy panowie z Konfederacji chcą wmówić mieszkańcom, że służby prezydenta nie wysyłają zaraz po sesji wszystkich podjętych uchwał do nadzoru, w tym wg kompetencji do RIO i do wojewody? Otóż wysyłają, zawsze i po każdej sesji. Bo taki jest obowiązek. Czyli służby nadzoru mają już tę uchwałę rady miejskiej - powiedziała Marta Dytwińska-Gawrońska, naczelnik wydziału komunikacji społecznej, promocji i turystyki UM w Głogowie.
reklama
reklama
| ||||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


