Sołtys: Przed nami wieloletnia batalia sądowaOstaszów wpisany do rejestru zabytków. Mieszkańcy oburzeni |
| 28.07.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Decyzja zapadła 10 lipca. Jak podkreśla DWKZ, w toku postępowania wzięto pod uwagę udokumentowane wartości zabytku, a także wszystkie wnioski dowodowe zgłaszane przez strony, ważąc interes społeczny z interesem właścicieli nieruchomości. - Zgodnie z ustaleniami studium wartości kulturowych Ostaszowa, opracowanym w ciągu kilku lat przez Narodowy Instytut Dziedzictwa, jest to jedyna tego typu, zachowana na Dolnym Śląsku, komponowana od podstaw jednostka urbanistyczna, zachowana w niemal oryginalnej formie wraz z wyjątkową, jednorodną, historyczną architekturą - podkreślono w komunikacie. Konserwator deklaruje pełną współpracę po uprawomocnieniu decyzji przy wypracowywaniu zasad remontów i inwestycji w zgodzie z przepisami ochrony zabytków. Jak dodaje, wpis do rejestru nie zablokuje rozwoju miejscowości. Z rozstrzygnięciem w pełni nie zgadzają się mieszkańcy. We wpisie sołtys Ostaszowa Sylwia Mazur decyzję konserwatora określiła „gwoździem do trumny Ostaszowa”. Przypomniała, że w tej sprawie społeczność wyraziła jasny sprzeciw i złożyła petycję, a poparły ją również władze gminy Przemków, radni oraz władze powiatu polkowickiego. Poinformowała również, że konserwator przez cztery miesiące nie spotkał się z mieszkańcami ani przedstawicielem lokalnych władz. Ma też żal do parlamentarzystów z regionu, którzy mimo wysłanych pism nie zainteresowali się sprawą. - Przed nami wieloletnia batalia sądowa, ale nie poddamy się. Będziemy walczyć do końca. Wierzymy, że o 42 domach w Ostaszowie powinni decydować ich mieszkańcy, a nie szkodliwi urzędnicy - podkreśla Sylwia Mazur.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama


















667 70 70 60


