87 lat od 17 września 1939 rokuGłogów pamiętał o ofiarach sowieckiej agresji |
| 17.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Podczas głogowskich uroczystości przypomniano, że polscy żołnierze od początku września walczyli już z niemieckim agresorem, a mimo dramatycznego położenia państwa polskiego także na wschodzie napotkali opór. Tysiące Polaków zostało wywiezionych w głąb Związku Sowieckiego. Trafiali m.in. na Syberię i do Kazachstanu, gdzie byli zmuszani do ciężkiej pracy i żyli w niezwykle trudnych warunkach. Wielu nie przeżyło głodu, chorób, mrozu i wycieńczenia. O losie deportowanych mówiła podczas uroczystości Halina Fendorf, członkini zarządu Związku Sybiraków w Legnicy. - Mimo głodu, mrozu i pracy ponad siły nasi rodacy zachowali wiarę, polską tożsamość i nadzieję na powrót do ojczyzny - mówiła przedstawicielka Związku Sybiraków. Podczas uroczystości przypomniano również o zbrodni katyńskiej i miejscach kaźni polskich obywateli. Ofiarami sowieckiego terroru byli nie tylko żołnierze, ale także przedstawiciele polskiej inteligencji, urzędnicy, policjanci, nauczyciele i osoby zaangażowane w życie społeczne II Rzeczypospolitej. Wspomniano m.in. Katyń, Charków, Ostaszków i Miednoje oraz ofiary deportacji na Syberię. - Naszym obowiązkiem jest pamiętać o ich losie i cierpieniu, bo pamięć to nasza najsilniejsza tarcza przed powtórzeniem się tamtego koszmaru - zaznaczyła Halina Fendorf. Przez dziesięciolecia pamięć o wielu ofiarach sowieckich represji była w Polsce ograniczana, a odpowiedzialność ZSRR za zbrodnię katyńską była przez komunistyczne władze oficjalnie kwestionowana.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


