"Jeżeli jako radni nie damy rady, to jako mieszkańcy damy radę"Nowa inicjatywa - Porozumienie dla Lubina |
| 15.09.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Przed lubińskim Ratuszem radni Obywatelskiego Lubina ogłosili powstanie inicjatywy, która ma zrzeszać mieszkańców różnych środowisk, stowarzyszenia i osoby zaangażowane w sprawy miasta. - Dziś otwieramy inicjatywę Porozumienie dla Lubina. Jest to inicjatywa oddolna mieszkańców różnych środowisk, różnych stowarzyszeń, które będą działały na rzecz i dobra Lubina - mówiła podczas konferencji radna Agnieszka Kubica-Radek. Jak podkreślali radni, impulsem do powstania Porozumienia jest potrzeba większego zaangażowania mieszkańców w sprawy publiczne. Ich zdaniem sami radni, nawet działając aktywnie, nie są w stanie skutecznie zmieniać miasta bez społecznego wsparcia. - Jako radni nie jesteśmy w stanie wszystkiego zrobić. Potrzebujemy wyjść do ludzi, potrzebujemy wspólnego działania, potrzebujemy tego, żeby rozpoczęły się inicjatywy oddolne - podkreślała Kubica-Radek. Jednym z pierwszych tematów, wokół których ma skupić się nowa inicjatywa, jest Karta Mieszkańca. Projekt przygotowany przez Klub Radnych Obywatelskich Lubin spotkał się jednak z krytyką jeszcze przed debatą i głosowaniem w Radzie Miejskiej. - My na rozmowę z panem prezydentem czekamy ponad pół roku. Na spotkanie z panem przewodniczącym również - Nie ma rozmów - mówiła radna. Radni spodziewają się, że projekt Karty Mieszkańca może zostać odrzucony. Zapowiadają jednak, że nie zamierzają rezygnować. - Jeżeli jako radni nie damy rady, to jako mieszkańcy uważam, że damy radę. To pokazała nam siódemka. SP7 pokazało nam naszą moc. Presja ma sens i pokażemy, że nie poddamy się - zapowiedziała Agnieszka Kubica-Radek. Porozumienie dla Lubina ma zajmować się także innymi ważnymi problemami miasta. Wśród priorytetów wymieniono sytuację na lokalnym rynku pracy. Radni zwracają uwagę, że Lubin potrzebuje nowych miejsc zatrudnienia, szczególnie dla młodych ludzi i kobiet. - Mamy jednego bardzo dobrego pracodawcę, ale to jest za mało na dzień dzisiejszy. Rozpoczniemy okrągły stół gospodarczy, gdzie będziemy zapraszać podmioty gospodarcze oraz przedsiębiorców, żeby wypracować konkretne rozwiązanie - zapowiedziała radna. Do inicjatywy odniósł się również radny Daniel Rędziński, który zdecydowanie bronił idei Karty Mieszkańca i skrytykował politykę prezydenta Roberta Raczyńskiego wobec mieszkańców miasta i gminy wiejskiej. - Nie zgadzamy się z sugestią pana prezydenta, że próbujemy skłócić mieszkańców miasta i gminy. Jedną z osób, która skutecznie od lat to robi, jest prezydent Lubina - mówił Rędziński. Nowa inicjatywa Obywatelskiego Lubina ma być próbą zbudowania szerokiego społecznego frontu wokół najważniejszych spraw Lubina. Radni zapowiadają rozmowy, spotkania i konkretne działania. Podczas konferencji głos zabrał także Adam Siwek, prezes MPEC Termal S.A. w Lubinie, który przedstawił alarmujące informacje dotyczące sytuacji ciepłowniczej miasta. Ten temat szerzej opiszemy w osobnym materiale.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


