Dożynki gminne w PęcławiuŚwięto plonów, rolników i tradycji |
| 23.08.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Jednym z najbardziej widowiskowych elementów wydarzenia był tradycyjny korowód dożynkowy, w którym zaprezentowały się sołectwa. - Dziś startujemy z dożynkami w naszym powiecie, a kończymy we wrześniu. Cieszę się, że tak licznie sołectwa wzięły udział w korowodzie dożynkowym. Są przepiękne wieńce. Za chwilę rozpoczniemy uroczysty obrzęd dożynkowy i podzielimy chleb między mieszkańcami - mówił podczas uroczystości starosta głogowski Michał Wnuk. Gospodynią tegorocznych dożynek była wójt gminy Pęcław Dorota Jewniewicz. W swoim wystąpieniu podkreślała, że święto plonów jest jedną z najważniejszych tradycji polskiej wsi. - Dożynki to jeden z tych dni w roku, na które czekamy szczególnie. To moment, w którym tradycja spotyka się z teraźniejszością, a my wszyscy, niezależnie od naszych codziennych obowiązków, możemy się zatrzymać, spotkać i wspólnie podziękować za najcenniejszy dar Ziemi - za chleb - mówiła wójt. Dorota Jewniewicz szczególne słowa skierowała do rolników, dziękując im za całoroczną pracę, wytrwałość i odpowiedzialność. - To święto chleba, ale przede wszystkim święto ludzi, którzy przez cały rok ciężko pracują, aby tego chleba nie zabrakło - zaznaczyła i życzyła rolnikom przede wszystkim zdrowia, siły, pomyślności oraz tego, aby ich praca przynosiła satysfakcję i godne owoce. Tegoroczne zbiory nie dla wszystkich były łatwe. Podczas dożynek rozmawialiśmy z Wioletą i Alojzym, którzy od 34 lat prowadzą gospodarstwo rolne. Przyznają, że tegoroczny sezon był trudny przede wszystkim ze względu na suszę. - Plony były naprawdę dużo mniejsze - przyznali. - Oczywiście, że były gorsze lata. Były lata po wodzie, kiedy nie zebraliśmy nic. Musieliśmy kombajnami, można powiedzieć, w wodzie kosić. Przez te lata było dużo takich niedogodności, więc tegoroczną suszę traktujemy jako niewielką niedogodność - usłyszeliśmy. Czego zatem życzyć rolnikom przed kolejnym sezonem? Przede wszystkim zdrowia i odpowiedniej pogody, choć - jak sami podkreślają - z pogodą rolnik nigdy nie może mieć pewności. Jest jednak coś jeszcze, na co rolnicy zwracają uwagę. To ceny i stabilność rynku. - Tego, na co nie mamy wpływu, nie zmienimy. Tak naprawdę życzymy sobie, żeby podaż i cena były takie, jak trzeba. Żeby nieprzewidziane sytuacje nie zaburzały naszej pracy. Żebyśmy mogli po prostu sami pracować i żeby nam nie przeszkadzano - podkreślają.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


