Dożynki gminne w SerbachZimny: To najważniejszy dzień w roku, który spina całą gminę |
| 30.08.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Moim zdaniem jest to najważniejszy dzień w roku. Spina całą gminę - mówił podczas uroczystości wójt gminy Głogów Bartłomiej Zimny. - Wiemy, że gmina Głogów to jest jeszcze wiejska gmina. Trochę zatraca może już ten charakter w niektórych miejscowościach. Powstają osiedla, aczkolwiek rolnictwo, dziękowanie za plony cały czas spaja gminę. Mimo tych podziałów przez Odrę tutaj jesteśmy jedną wielką rodziną - podkreślał wójt. Serby są największą wsią gminy Głogów zarówno pod względem powierzchni, jak i liczby mieszkańców. Gospodarzami dożynek były Serby Stare. Jedną z najważniejszych postaci podczas dożynek byli starostowie - Jacek Twardochleb, sołtys i rolnik z Grodźca Małego oraz Beata Markiewicz z Serbów. - Dla rolników mijający sezon nie należał do łatwych. Pogoda po raz kolejny wystawiła ich na próbę. Na początku mróz, później susza, następnie ulewy. Wartość ziarna też była coraz słabsza z biegiem żniw, więc sytuacja nieciekawa - mówił Jacek Twardochleb. Mimo trudności rolnicy mają jednak za co dziękować. Dożynki pozostają bowiem nie tylko okazją do zabawy, ale przede wszystkim momentem wdzięczności za to, co udało się zebrać z pól. - W odpowiednim momencie padał deszcz. Upały zrobiły jednak swoje, bo trochę ta susza nam dała popalić. Dużo plonów niestety wyginęło. Jest za co dziękować Panu Bogu. To główna zasługa chyba z góry, że taka pogoda była. Natura niestety dyryguje tym wszystkim, co się dzieje na ziemi - dodaje B. Markiewicz. Czego życzy rolnikom na kolejny rok? - Żeby ten rok był lepszy, żeby plony były lepsze, żeby aura nam sprzyjała. Przede wszystkim, żeby aura nam sprzyjała, to będzie wtedy okej. Zresztą my, nasze ręce, dadzą sobie ze wszystkim radę - zakończyła B. Markiewicz.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


