Chobienia znów zabrzmiała mocnym graniemZamczysko 2026 za nami |
| 06.09.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Zamczysko przez lata zdążyło dorobić się własnej publiczności i charakteru. Na scenie pojawiają się zarówno zespoły, które pamiętają początki imprezy, jak i wykonawcy mający już ugruntowaną pozycję oraz ci, którzy dopiero rozpoczynają swoją muzyczną drogę. Jednym z zespołów, dla których Chobienia to szczególne miejsce, jest The Pozyt. - Jestem wokalistą zespołu The Pozyt - mówił nam Tomasz Rachwalski. - Od zawsze gramy tutaj w Chobieni na Zamczysku, także mamy swoją publiczność oczywiście tutaj, swoich fanów. Rozdajemy swoje koszulki tutaj, także zawsze jest miła atmosfera. Nasi fani wierni zresztą zawsze pod sceną, śpiewają nasze piosenki i to jest bardzo fajne i miłe. I zawsze, że tak powiem, czekamy na Zamczysko w Chobieni - podkreślał Tomasz. W tym roku na scenie pojawiły się również Rose In Snow, Lazy Snails, Innocent Spell, Depozyt oraz KARMA. Dla muzyków Lazy Snails z Lubina tego typu wydarzenia są czymś więcej niż tylko okazją do zagrania koncertu. - Bardzo fajnie. Ja jestem zdania, że takich festiwali jak tutaj powinno być coraz więcej, bo jak można zauważyć, młodzieży jest też tutaj bardzo dużo, ludzie się świetnie bawią, a tak naprawdę na weekendy ludzie powinni się tak zresetować, pójść gdzieś spotkać się, bo my jesteśmy trochę wyalienowani przez te social media, a tutaj właśnie tego typu imprezy dają taką możliwość i jeszcze dają możliwość posłuchania fajnej muzyki - mówił Kajetan Kółko, gitarzysta zespołu Lazy Snails. Dla grupy był to kolejny koncert w intensywnym sezonie. - W tym roku, no mi się wydaje, że to może być 15, 16, jeśli się nie mylę. Może jeszcze w tym roku będą jakieś koncerty poza tutaj naszymi okolicami - dodawał Marcel Wójtowicz, gitarzysta rytmiczny zespołu. Na Zamczysku po raz pierwszy zagrała natomiast KARMA. Jak przyznawał wokalista grupy Piotr Kazimierczak, sama scena nie była dla niego całkowicie nowym miejscem. - W Zamczysku gramy po raz pierwszy. Aczkolwiek ja już tutaj grałem kiedyś. Tylko, że jeszcze to się nie nazywało Zamczysko - mówił. KARMA-band tworzy autorską muzykę, którą trudno jednoznacznie przypisać do jednego gatunku. - Progresywny rock, coś z industrialem troszeczkę. Ciężko to określić, ale w większości są to autorskie numery. Ale ogólnie jesteśmy zbieraniną takich ludzi, którzy znali się wcześniej, bo rozmawiali już ileś tam lat wcześniej, żeby pograć sobie razem. No, zdarzyło się tak, że półtora roku temu zaczęliśmy - opowiadał Kazimierczak. Organizatorzy z Centrum Kultury Gminy Rudna zadbali jednak o to, by Zamczysko nie było wyłącznie festiwalem muzycznym. Uczestnicy mogli korzystać ze stoisk handlowych i cateringu, odwiedzić strefę tatuażu i piercingu, wioskę artystyczną oraz giełdę winyli. Połączenie muzyki i sztuki od kilku lat jest jednym ze znaków rozpoznawczych wydarzenia. Tegoroczną edycję zakończył koncert Closterkeller.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


