Są wyniki postępowania wyjaśniającegoSzpital odpowiada na skargę matki dziecka |
| 27.10.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Skarga matki przebywającej z dzieckiem na pediatrii wpłynęła do placówki 1 października. Osiem dni później szpital przedstawił opiekunom dziecka pisemną odpowiedź zawierającą szczegółowe informacje dotyczące zgłoszonych zastrzeżeń. W związku ze sprawą przeprowadzono wewnętrzne postępowanie wyjaśniające. - Obejmowało ono wizję lokalną na oddziale, analizę dokumentacji działu technicznego oraz rozmowy z personelem uczestniczącym w udzielaniu świadczeń małoletniemu pacjentowi. Jednym z zarzutów dotyczących warunków pobytu na oddziale była temperatura w sali, która według skargi miała wynosić około 15 stopni Celsjusza. Pomiar przeprowadzony około godziny 7.00 wykazał 19,3 stopnia Celsjusza. Kolejny odczyt, wykonany około godziny 14.00, wskazał już 21,5 stopnia - powiedziała Beata Bugała, rzecznik prasowy szpitala Według placówki nie było przesłanek świadczących o istotnym obniżeniu temperatury w godzinach nocnych. Na tej podstawie szpital uznał, że ustalenia nie potwierdzają temperatury na poziomie około 15 stopni, wskazanej w skardze. Kolejną kwestią były warunki, jakie zapewniono matce towarzyszącej hospitalizowanemu dziecku, w szczególności możliwość odpoczynku w nocy. - Zgodnie z ustawą o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta przedstawiciel ustawowy lub opiekun faktyczny małoletniego ma prawo do pobytu przy dziecku oraz sprawowania dodatkowej opieki pielęgnacyjnej. Przepisy te nie oznaczają jednak obowiązku zapewnienia rodzicowi warunków zakwaterowania takich samych jak pacjentowi. Matka miała możliwość nieprzerwanego, całodobowego przebywania przy dziecku, również w nocy. Udostępniono jej także miejsce przeznaczone do odpoczynku - dodała rzecznika. Szpital wyjaśnia, że w zależności od wyposażenia sal, ich obłożenia i możliwości lokalowych rodzicom udostępniane są fotele, rozkładane leżanki lub osobne łóżka. Placówka przyznaje, że warunki na oddziale były wówczas ograniczone. Jak wskazano w komunikacie, sytuacja miała charakter przejściowy i wiązała się z koniecznością zapewnienia opieki medycznej innym hospitalizowanym dzieciom. Szpital poinformował, że następnego dnia po zgłoszeniu problemu personel podjął działania mające poprawić komfort pobytu małoletniego pacjenta i jego matki. - Dziecko wraz z opiekunem przeniesiono do innej sali, wyposażonej w pełnowymiarowe łóżko dla osoby towarzyszącej. Było to możliwe po zakończeniu hospitalizacji pacjentów, którzy nie wymagali już dalszego leczenia w szpitalu i zwolnieniu jednej z sal - powiedziała B. Bugała. W skardze poruszono również kwestię wyżywienia osoby towarzyszącej dziecku. Szpital wskazuje, że obowiązujące przepisy nie nakładają na placówkę obowiązku zapewnienia bezpłatnych posiłków rodzicom i opiekunom sprawującym dodatkową opiekę pielęgnacyjną. Wyżywienie finansowane w ramach świadczeń opieki zdrowotnej przysługuje pacjentowi, a nie osobie mu towarzyszącej. Po analizie zgromadzonego materiału szpital poinformował, że nie stwierdził okoliczności wskazujących na naruszenie praw pacjenta w zakresie objętym wewnętrznym postępowaniem wyjaśniającym. Placówka podkreśla jednocześnie, że ma świadomość ograniczeń lokalowych i infrastrukturalnych Oddziału Pediatrycznego, które w określonych sytuacjach mogą powodować przejściowe niedogodności. - Zapewniamy, że naszym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo hospitalizowanych dzieci, poszanowanie ich praw oraz zapewnienie możliwie najlepszych warunków pobytu zarówno pacjentom, jak i ich rodzicom oraz opiekunom - zakończyła B. Bugała.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


