"Oficerowie" gospodarki |
| 14.04.2012. Radio Elka, Tomek Jóźwiak | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: W tym roku Uczelnia Zawodowa Zagłębia Miedziowego w Lubinie świętuje 10-lecie swojego istnienia, stąd wręczenie dyplomów świeżo upieczonym inżynierom miało podniosły charakter. Uroczystość zorganizowano w sali kameralnej Centrum Kultury "Muza". Wśród absolwentów i ich rodzin, obecni byli m.in. lubiński europoseł Piotr Borys, przedstawiciele Urzędu Miasta, władze zaprzyjaźnionych uczelni. - Doczekaliśmy się tego momentu, że pełnoprawni "oficerowie" gospodarki, bo 667 70 70 60 tak postrzegamy inżynierów, opuścili mury naszej uczelni. My, jako kadra naukowa, zrobiliśmy wszystko, by przygotowanie naszych studentów było jak najlepsze. Chciałbym zauważyć, że w Polsce tytuł inżyniera cieszy się wielkim szacunkiem i poważaniem, co oznacza, że nasi inżynierowie będą inaczej postrzegani, będzie się od nich więcej wymagać - mówił podczas uroczystości prorektor Uczelni Zawodowej Zagłębia Miedziowego w Lubinie, prof. Stanisław Witkowski. Po raz pierwszy w historii tej uczelni wręczono dyplomy absolwentom z kierunku górnictwo i geologia o specjalności technik eksploatacji złóż oraz ratownictwo i eksploatacja w warunkach zagrożeń. Pozostali otrzymali dyplomy ukończenia studiów inżynierskich w specjalnościach - zarządzanie procesami produkcji i zarządzanie bezpieczeństwem pracy. Najlepszym studentem na roku został Andrzej Dębski, lubiński policjant z wydziału dochodzeniowo - śledczego, który jest dziś inżynierem zarządzania bezpieczeństwem pracy. - Na pewno, jeśli ktoś chciał się uczyć i potrafił zagospodarować czas na naukę, było łatwiej na studiach. Pewien profesor powiedział kiedyś, że niektórzy przychodzą tutaj dla papierka, ja przyszedłem po wiedzę. Myślę, że w październiku rozpocznę drugie studia, magisterskie, może na Politechnice Poznańskiej - zdradził nam Andrzej Dębski. Natalia Oliwa z Głogowa została najlepszą studentką na roku, osiągnęła średnią ocen 4,25. Świeżo upieczona pani inżynier skończyła górnictwo i geologię. W grupie samych mężczyzn była jeszcze tylko z inną koleżanką. - Raczej nie mogłam liczyć na jakieś fory z tego względu, że jestem kobietą, wręcz przeciwnie. Nie żałuję decyzji podjęcia studiów w tej uczelni. Dużą satysfakcję sprawiła mi zdobyta wiedza, zawsze czułam się dobrze w przedmiotach ścisłych. Aktualnie pracuję w innym zawodzie, ale myślę, że drzwi stoją przede mną otworem - mówi Natalia Oliwa. (tom)
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama















Kilkudziesięciu absolwentów studiów inżynierskich lubińskiej Uczelni Zawodowej Zagłębia Miedziowego odebrało dyplomy. Primus inter pares, czyli najlepszy wśród najlepszych studentów okazał się Andrzej Dębski, na co dzień funkcjonariusz lubińskiej policji. Natomiast studentka z najwyższą średnią to głogowianka Natalia Oliwa.
667 70 70 60





