Prezydent Lubina z absolutorium i wotum zaufaniaOpozycja opuściła obrady, bo nie było włodarza |
| 16.06.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Prezydent nie pojawia się, jak sami dobrze wiemy. My, zwykli ludzie, pracownicy musimy się pojawiać, za to bierzemy pieniążki. Tak samo radni, tak samo prezydent powinien pojawiać się na sesji i odpowiadać na pytania - mówił radny Daniel Rędziński. - Wyszliśmy z sesji, ponieważ mimo tego, że jest to bardzo uroczysta i jedna z najważniejszych sesji w roku, pan prezydent jest na niej nieobecny - podkreślała radna Edyta Zawadzka. - Mieliśmy udzielać panu prezydentowi absolutorium, mieliśmy udzielić mu wotum zaufania, odnieść się do raportu o stanie miasta i zadać pytania. Pana prezydenta reprezentował, zresztą tak jak od początku kadencji, pan sekretarz. Pan prezydent nie przychodzi, dlatego wyszliśmy. Odmiennego zdania byli radni klubu Dumni z Lubina. Przewodniczący rady Tomasz Górzyński przypomniał, że wykonanie budżetu zostało pozytywnie ocenione przez RIO. - Dostaliśmy w rekordowo szybkim czasie odpowiedź po czterech dniach, że opinia jest jak najbardziej pozytywna. To świadczy o tym, że nie było żadnych wątpliwości do rozstrzygnięcia - mówił. Jak podkreślał, wyniki finansowe miasta bronią się same. - Absolutorium jak najbardziej słuszne, budżet rekordowy wykonany. To kolejny rok z absolutorium dla prezydenta. Można powiedzieć, że to najwyższa pochwała, taki czerwony pasek dla prezydenta - dodał zadowolony Górzyński.
reklama
| ||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


