Oszuści sięgnęli po nowy sposób manipulacjiNie tylko ich słychać, ale teraz także widać |
| 22.07.2026. Radio Elka, Marcin Hałusek | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Wszystko zaczęło się od telefonu od mężczyzny podającego się za pracownika firmy pożyczkowej. Poinformował kobietę, że ktoś złożył na jej dane wniosek o pożyczkę. Gdy zaprzeczyła, usłyszała, że prawdopodobnie doszło do wycieku jej danych osobowych. Chwilę później zadzwonił kolejny oszust, tym razem podający się za pracownika banku. Twierdził, że za kradzieżą danych stoi pracownik jednej z placówek, a sprawą zajmują się już policja i prokuratura. Aby uwiarygodnić swoją historię, przesłał kobiecie e-mail z rzekomą dokumentacją prowadzonego postępowania. To jednak był dopiero kolejny etap oszustwa. Na prośbę rozmówcy mieszkanka Lubina połączyła się przez komunikator internetowy z mężczyzną, który przedstawiał się jako policjant prowadzący sprawę. - Był ubrany w granatową koszulkę polo z napisem „Policja”. Przedstawił się jako funkcjonariusz Policji i sprawiał wrażenie wiarygodnego. Potwierdzał wcześniejsze informacje przekazane przez rzekomego pracownika banku, zapewniając kobietę, że prowadzone są działania mające zabezpieczyć jej pieniądze - opisuje Sylwia Serafin rzeczniczka Komendy Powiatowej Policji w Lubinie. Przekonana, że współpracuje z bankiem i policją, kobieta wykonywała kolejne polecenia. - Przelała środki pomiędzy własnymi rachunkami, a następnie - pod presją czasu i w przekonaniu, że tworzy tzw. konto techniczne - przekazała przestępcom kody BLIK. Dopiero gdy kontakt z rozmówcami urwał się, zrozumiała, że padła ofiarą oszustwa i straciła swoje oszczędności - dodaje oficer prasowa. Policjanci podkreślają, że to kolejny etap ewolucji metod stosowanych przez oszustów. Połączenia wideo mają jeszcze bardziej uwiarygodnić przestępców i uśpić czujność ofiar. Funkcjonariusze przypominają, że policjant nigdy nie poprosi o przelanie pieniędzy na tzw. konto techniczne ani o przekazanie kodów BLIK, a policja nie prowadzi czynności za pośrednictwem komunikatorów internetowych. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości należy natychmiast przerwać rozmowę i samodzielnie skontaktować się z bankiem lub zadzwonić pod numer alarmowy 112.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


