Nie żyje 21-latek. Dramat w RokitkachWszedł do wody i już nie wypłynął |
| 11.08.2026. Radio Elka, Iwona Mierzwiak | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 - Policjanci ustalili, że 21-letni obywatel Ukrainy nie potrafił pływać. Nad wodą przebywał ze znajomymi. Młodzież spożywała alkohol. W pewnym momencie młody mężczyzna wszedł do wody, stracił grunt pod nogami i znalazł się pod jej powierzchnią. Jego koleżanka zaczęła wołać o pomoc - opisuje asp. Anna Tersa z legnickiej policji. - Wołanie usłyszał przebywający w pobliżu świadek. Mężczyzna bez wahania wskoczył do wody, aby ratować 21-latka. Po kilku minutach poszukiwań odnalazł go i wydobył na brzeg. Po około 40 minutach prowadzonej reanimacji udało się przywrócić mężczyźnie tętno. W bardzo ciężkim stanie został przetransportowany do szpitala. Nadzieja na szczęśliwy finał jednak szybko się skończyła. W poniedziałek 21-latek zmarł. Ta tragedia pokazuje, jak cienka może być granica między pozornie niewinnym wejściem do wody a dramatem, którego nie da się już odwrócić - dodaje policjantka. Przypominając, jak ważne są zasady bezpieczeństwa nad wodą. - Pamiętajmy: korzystajmy z kąpielisk strzeżonych, gdzie nad naszym bezpieczeństwem czuwa ratownik, pilnujmy dzieci i nigdy nie spuszczajmy ich z oczu, nie wchodźmy do wody po alkoholu, nie skaczmy do nieznanej wody, reagujmy, gdy widzimy osobę znajdującą się w niebezpieczeństwie. Rokitki po raz kolejny przypominają o tym w najbardziej bolesny sposób. To miejsce latem tętni życiem, ale nie jest bezpiecznym kąpieliskiem strzeżonym. W ciągu ostatnich dwóch lat w tym zbiorniku utonęły już dwie osoby.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


