Dziesiąty Bieg na Grzybową GóręJubileusz dla Gabrysi i Mikołaja |
| 09.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 W Koźlicach sport od lat jest pretekstem do czegoś znacznie ważniejszego - wspólnego działania. Bieg na Grzybową Górę wyrósł z inicjatywy mieszkańców niewielkiej miejscowości, ale z roku na rok przyciąga coraz więcej uczestników i osób zaangażowanych w organizację. - To jest całe wydarzenie. To piknik, różnego rodzaju rozgrywki, bogata strefa gastronomiczna i moc atrakcji. Zapraszamy nie tylko biegaczy, ale wszystkich, którzy mają ochotę w dobrej, wesołej atmosferze spędzić czas - mówi Aleksandra Kurek, jedna z organizatorek. Organizatorzy podkreślają, że za sukcesem imprezy stoi przede wszystkim ogromne zaangażowanie mieszkańców. - To była pierwsza taka impreza dla mieszkanki naszej wsi i była taka ogromna konsolidacja ludzi, aż trudno nam było uwierzyć, że coś takiego się wydarzy. I do dzisiaj jest to impreza wszystkich mieszkańców. Jesteśmy z tego dumni, bo mieszkańcy cały czas nam pomagają. O cokolwiek bym się nie zwróciła, zawsze jest pełny odzew i nie ma żadnych podziałów - podkreśla Zofia Job, która odpowiada za strefę gastronomiczną. ![]() Jubileuszowa edycja ma szczególny wymiar. Dochód z wydarzenia zostanie przeznaczony na pomoc Gabrysi i Mikołajowi. Dla pani Zosi zbiórka na Mikołaja ma wyjątkowo osobisty charakter. Jest jego prababcią. - Chłopiec urodził się w siódmym miesiącu ciąży. Kiedy miał zaledwie sześć miesięcy zachorował na bakteryjne zapalenie opon mózgowych i mózgu oraz sepsę. Przez kilkanaście dni pozostawał w śpiączce. Nikt nie dawał mu szans, że w ogóle przeżyje, ale jakimś cudem lekarzom udało się go uratować - wspomina pani Zosia. Dziś Mikołaj ma sześć lat i właśnie rozpoczął naukę w pierwszej klasie szkoły dla dzieci ze szczególnymi potrzebami. Choroba pozostawiła jednak trwałe konsekwencje. Chłopiec nie słyszy i nie mówi. Ma wszczepiony implant słuchowy, ale niedawno wydarzyło się kolejne nieszczęście zgubił przekaźnik do implantu. Drugą beneficjentką jest Gabrysia, bliska krewna Oli, jednej z organizatorek wydarzenia. Dziewczynka urodziła się siedem i pół roku temu. Od początku swojego życia wymaga stałej opieki. - Zawsze ktoś był bardziej chory, bardziej potrzebował. Zgłaszali się do nas ludzie, którzy natychmiast potrzebowali wsparcia. I tak moja Gabrysia z roku na rok, coraz większa, czekała na to, że coś zrobię dla niej. Może nie tyle ona czekała, tylko ja chciałam zrobić dla niej coś ważnego - opowiada Ola. Jubileusz Biegu na Grzybową Górę stał się więc okazją, by wydarzenie poświęcić właśnie Gabrysi i Mikołajowi. - Gabrysia nigdy nie będzie samodzielna. Nigdy nie powie do mnie „ciociu”, nigdy świadomie się do mnie nie uśmiechnie. Ale bardzo ją kochamy. Wniosła do naszej rodziny wiele radości i miłości - mówi wzruszona Ola. Sportowa część imprezy będzie oczywiście bardzo ważnym elementem wydarzenia. Uczestnicy będą mogli zmierzyć się na dystansach 5 i 10 kilometrów. Nie zabraknie także rywalizacji najmłodszych. Jedną z najbardziej charakterystycznych konkurencji jest „Bieg Wariatów”, który organizatorzy nazywają swoją perełką. Jak co roku ogromnym magnesem będzie strefa gastronomiczna. Organizatorzy już dziś zapowiadają prawdziwą ucztę. Na stołach pojawią się między innymi ręcznie lepione pierogi ruskie, bigos i rosół gotowany od rana na wiejskiej kaczce i kurze. Będą także gofry, zapiekanki i domowe ciasta. Jedną z największych nowości będzie stand-up Małgorzaty Kwiatkowskiej - mieszkanki Koźlic, która właśnie tutaj zaliczy swój sceniczny debiut. Dziesiąty Bieg na Grzybową Górę ma więc być nie tylko sportowym jubileuszem. To przede wszystkim okazja do spotkania, wspólnej zabawy i pomocy dwójce dzieci.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60



