Fort Gwiaździsty odzyskuje blaskJeszcze tej jesieni będzie można wejść do fosy |
| 02.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Przez lata fosa była mocno zarośnięta, a sam teren pozostawał praktycznie nieużytkowany. - Teren leżał odłogiem, nikt się nim przez dziesiątki lat nie interesował i popadał w ruinę. Te mury były już tak zniszczone, że miejscami po prostu się sypały - tłumaczy prezydent miasta Rafael Rokaszewicz. Odbudowa fosy była znacznie bardziej skomplikowanym przedsięwzięciem, niż mogłoby się wydawać. Aby zabezpieczyć historyczne mury, trzeba było najpierw usunąć potężne masy ziemi, które przez lata przykrywały konstrukcję. Prace obejmowały między innymi remont murów, wymianę zniszczonych fragmentów cegieł oraz odpowiednie zabezpieczenie ich górnych partii. Następnie mury ponownie przykryto ziemią. Nie jest to przypadek. W przypadku dawnych fortyfikacji ziemia była niezwykle ważnym elementem konstrukcji. - Pełniła funkcję bufora dla spadających pocisków. Była bezpiecznym miejscem, które amortyzowało wybuch czy upadek pocisku, dzięki czemu mury nie były tak niszczone podczas różnych wojen - wyjaśnia prezydent. Podczas prac udało się również odkryć i odsłonić elementy fortyfikacji, których wcześniej nie było widać. Dwa fragmenty były całkowicie zasypane. Dopiero ich odkopanie pozwoliło dokładnie ocenić stan zachowania oraz rzeczywiste rozmiary konstrukcji. - Jednym z odkryć okazał się stosunkowo dobrze zachowany dwukondygnacyjny blokhauz wraz z podziemnym tunelem. Obiekt został zabezpieczony i wyeksponowany. Po drugiej stronie odkryto natomiast w całości galerię strzelecką, czyli tzw. kojec. Była ona elementem systemu obronnego prowadzącego do poterny - podziemnego przejścia łączącego fosę z wnętrzem fortu. Te dwa obiekty fortyfikacyjne zostały odrestaurowane w drugiej fazie remontu i rekonstrukcji fosy fortu. W formie zachowanych reliktów zostały zabezpieczone. Te prace już się zakończyły - mówi prezydent. Jedną z ciekawszych zmian będzie przebudowa fragmentu istniejącej trasy pieszo-rowerowej. Dotychczas ścieżka przebiegała w miejscu, pod którym znajdował się wspomniany blokhauz. Po odsłonięciu i zabezpieczeniu zabytkowego obiektu konieczne było zmienienie rozwiązania komunikacyjnego. - Fragment ścieżki będzie w powietrzu, będzie po prostu na takiej kracie ażurowej. Dzięki temu obserwowanie blokhauzu będzie ułatwione. Z tej kraty w formie takiego balkonu będzie można go obserwować - zapowiada prezydent. Inwestycja była dużym i skomplikowanym przedsięwzięciem. Przy pracach konieczna była stała współpraca z konserwatorem zabytków. Całość kosztowała ponad 5 mln zł. Znaczną część tej kwoty udało się pozyskać z zewnętrznego źródła. - Trzy miliony mieliśmy dotacji z Fundacji KGHM na ten cel, czyli na odbudowę zabytku. Dzięki temu mamy w tej chwili uratowany, zrekonstruowany obiekt, jakim jest fosa Fortu Gwiaździstego - zakończył R. Rokaszewicz .
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


