Jeden oskarżony skazany, drugi uniewinnionySiedem lat więzienia za gwałt w hotelu w Lubinie |
| 28.08.2026. Radio Elka, Emila Wojciechowska | |||||||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Do dramatycznych wydarzeń doszło w lipcu 2025 roku. 24-letnia kobieta i jej partner Daniel R, będący obywatelami Republiki Mołdawii, przyjechali do Lubina w celu podjęcia pracy i zamieszkali wspólnie w wynajętym pokoju hotelowym. W tym samym hotelu zatrzymał się Artur B., którego oboje znali już wcześniej. 8 lipca od godzin porannych 24-latka, Daniel R. oraz Artur B. byli w jednym pokoju i pili alkohol. Z uwagi na ich głośne zachowanie interweniowała obsługa hotelu. Jak ustalili śledczy, w trakcie spotkania pomiędzy pokrzywdzoną a Danielem R. doszło do kłótni. Kobieta oświadczyła mu, że kończy ich związek. Następnie doszło do awantury i zniszczenia części wyposażenia pokoju hotelowego. Uszkodzone zostały między innymi drzwi, ościeżnica, wykładzina, ściany i meble. Daniel R. opuścił hotel, a wtedy Artur B. zażądał od 24-latki współżycia seksualnego. - W toku postępowania ustalono, że oskarżony użył wobec niej przemocy oraz groził jej pozbawieniem życia przy użyciu noża, a następnie doprowadził ją, wbrew jej woli, do obcowania płciowego - informuje prokurator Liliana Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Artur B. nie tylko groził, ale także pobił kobietę. - Wielokrotnie uderzał ją pięściami i kopał po twarzy, plecach, tułowiu i brzuchu. Kobieta doznała między innymi złamania kości nosa oraz przegrody nosa z przemieszczeniem odłamów kostnych, a także innych obrażeń powodujących naruszenie czynności narządów ciała i rozstrój zdrowia na okres powyżej 7 dni - dodała prokurator. Prokurator oskarżył Artura B. o gwałt ze szczególnym okrucieństwem. W akcie oskarżenia przyjęto, że działał w warunkach powrotu do przestępstwa, w związku z jego wcześniejszym skazaniem w Republice Mołdawii za zabójstwo. Danielowi R. prokurator zarzucił udział w przestępstwie zgwałcenia, poprzez podanie pokrzywdzonej alkoholu i diazepamu oraz stosując wobec niej przemoc. Obu mężczyzn oskarżono także o zniszczenie wyposażenia pokoju hotelowego. - Artur B. w toku postępowania przygotowawczego zasadniczo nie przyznał się do popełnienia zarzucanej mu zbrodni zgwałcenia. Częściowo przyznał się natomiast do udziału w uszkodzeniu wyposażenia pokoju - przekazała prokurator. Drugi z okskarżonych również nie przyznał się do popełnienia zarzucanej mu zbrodni. 6 sierpnia 2026 r. sąd wydał wyrok w tej sprawie. Sąd uznał Artura B. za winnego zgwałcenia pokrzywdzonej, ustalając jednak odmiennie niż prokurator w akcie oskarżenia, że przestępstwa tego dopuścił się samodzielnie oraz nie działał w warunkach recydywy. Za ten czyn sąd wymierzył Arturowi B. karę 7 lat pozbawienia wolności. Jednocześnie sąd zasądził od niego na rzecz pokrzywdzonej 8 tys. zł zadośćuczynienia za doznaną krzywdę oraz orzekł zakaz kontaktowania się z pokrzywdzoną i zbliżania się do niej na odległość mniejszą niż 100 metrów przez okres 5 lat. Sąd uniewinnił Daniela R. od zarzutu udziału w zgwałceniu. Musi natomiast zapłacić grzywnę za zniszczenie pokoju hotelowego i naprawić szkody.
reklama
| |||||||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


