Prokuratura chciała aresztu, sąd zastosował dozórPrzyznał się do składowania arsenału broni. To była jego pasja |
| 18.09.2026. Radio Elka, Bartosz Maluśki | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Przypomnijmy, że w ubiegłą środę, 16 września, służby interweniowały w bloku przy ulicy Saturna w Głogowie. W jednym z mieszkań oraz w piwnicy ujawniono niebezpieczny arsenał. Na miejsce wezwano straż pożarną, policję oraz patrol minersko-pyrotechniczny z 4. Batalionu Inżynierskiego w Głogowie. W związku z bezpośrednim zagrożeniem dla życia i zdrowia ludzi ewakuowano około 21 mieszkańców dwóch okolicznych bloków, a odnalezione materiały wybuchowe przewieziono na poligon. - Mężczyzna posiadał bez zezwolenia materiały wybuchowe w postaci 12 pocisków artyleryjskich o różnych kalibrach, od 30 do nawet 155 mm. W mieszkaniu miał także cztery jednostki broni różnego rodzaju, w tym pistolet maszynowy, a także 470 sztuk amunicji, również do broni automatycznej - informuje Liliana Łukasiewicz, rzecznik prasowa Prokuratury Okręgowej w Legnicy. Mężczyzna usłyszał zarzuty przechowywania bez zezwolenia materiałów wybuchowych, co doprowadziło do bezpośredniego zagrożenia dla życia i zdrowia mieszkańców oraz mienia w wielkich rozmiarach, a także nielegalnego posiadania broni i amunicji. Za każdy z tych czynów grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności. Śledczym nie udało się dotąd ustalić, jak długo trwał ten proceder, dlatego zarzut obejmuje okres od nieustalonej daty do 16 września. - Przesłuchany w czwartek w prokuraturze złożył wyjaśnienia i przyznał się do popełnienia tych czynów. Twierdził, że to była jego pasja. Przedmioty te kupował na serwisie aukcyjnym albo wyszukiwał przy pomocy wykrywacza metalu i gromadził w swoim mieszkaniu oraz piwnicy. Twierdził, że robił to w celach kolekcjonerskich i że była to przede wszystkim broń i amunicja z okresu II wojny światowej - mówi prokurator Łukasiewicz. Z uwagi na obawę matactwa oraz wysoką karę grożącą mężczyźnie, Prokuratura Rejonowa w Głogowie wnioskowała o tymczasowe aresztowanie 53-latka. Sąd Rejonowy w Głogowie nie podzielił tego stanowiska i zastosował dozór policyjny z obowiązkiem stawiennictwa w komendzie raz w tygodniu. Prokuratura ma możliwość złożenia zażalenia na tę decyzję.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama
















667 70 70 60


