Polityczne przepychanki na mównicyRybak: Jeśli kogoś widzimy w koparce, to nie znaczy że jest budowlańcem |
| 24.09.2026. Radio Elka, Leszek Wspaniały | ||||||||||||||
Dyżurny reporter: 667 70 70 60 Zanim jednak rada zdecydowała o nie udzieleniu głosu prezesowi stowarzyszenia, głos zabrali radni, jako pierwszy na mównicę wyszedł przewodniczący rady. - My jesteśmy bardzo otwarci, tylko są pewne zasady i procedury. Jeżeli radni mają wiedzę, mają informację od państwa, już nie oczekują dodatkowych informacji i głosują ewentualnie przeciw udzielenia państwu głosu, to nie miejcie do nas pretensji, bo te okrzyki na sali, że skandal, hańba. To nie jest dobre. Czy chodzi o merytorykę, o rozwiązywanie problemów mieszkańców Głogowa? Czy właśnie o awanturę, rozgłos? - mówił Sławomir Majewski. Za „Bezpiecznych Głogowem” wstawił się Marcin Zubowski. - Ja bym prosił radnych, abyśmy zaryzykowali i sprawdzili, czy kolega prezes przyszedł po to, żeby merytorycznie porozmawiać, czy urządzać chucpę polityczną. Ja uważam, że on przyszedł po to, żeby wstawić się w imieniu mieszkańców Głogowa i podejść merytorycznie do danego tematu - mówił radny PiS. Z kolei radny Michał Górawski przedstawił argumenty dlaczego będzie głosował przeciw udzieleniu głosu Arkadiuszowi Wójcikowi. - Stowarzyszenie Bezpiecznych Głogów nie jest szczere. Nie jest autentyczne. Słyszymy ze strony Bezpiecznego Głogowa, że stanowią oni grupę bezpartyjnych aktywistów łączących różne środowiska polityczne. Stowarzyszenie twierdząc, że jest grupą bezpartyjnych aktywistów po prostu mówi nieprawdę. I mam tutaj konkretne dokumenty w ręce. Wydruk z Krajowego Rejestru Sądowego. Prezesem stowarzyszenia jest Arkadiusz Wójcik, delegat na kongres PiS-u. Sekretarzem stowarzyszenia jest Agnieszka Rajchel, radna powiatowa Prawa i Sprawiedliwości. W komisji rewizyjnej tego stowarzyszenia widzimy Krystynę Jemiołę, kolejną radną powiatową Prawa i Sprawiedliwości. Jednocześnie nie widzimy żadnych radnych jakichkolwiek innych partii. Jednym z członków Stowarzyszenia Bezpiecznych Głogów jest również Krzysztof Sarzyński, obecny na sali radny miejski PiS. W jaki sposób mamy uwierzyć, że to jest bezpartyjne, obywatelskie stowarzyszenie, jeżeli na wszystkich kluczowych funkcjach w tym stowarzyszeniu znajdują się ludzie PiS-u? Zamiast tego słyszymy ściemę o bezpartyjności i łączeniu różnych środowisk. Dopuszczanie różnych frakcji wewnątrz PiS to jeszcze nie jest łączenie różnych środowisk, Drugi powód to ta skłonność Stowarzyszenia Bezpiecznego Głogowa, tych aktywistów powiązanych z PiS-em, do politycznego awanturnictwa - mówił M. Górawski z Koalicji Obywatelskiej. Krótko, aczkolwiek dosadnie wypowiedź Górawskiego skomentował Kacper Rybak. - Jeśli kogoś widzimy w koparce, to nie znaczy, że jest budowlańcem - mówił radny Prawa i Sprawiedliwości. Ostatecznie radni większością głosów prezesa Bezpiecznego Głogowa nie dopuścili do mikrofonów, a na koniec wypowiedział się Krzysztof Sarzyński. - Nie wiem dlaczego się boicie wysłuchać stowarzyszenia? Czas, który zajęły nam te przepychanki polityczne, te bzdury, o których tu mówiliśmy, naprawdę żenujące, straciliśmy tak naprawdę ten czas. Mogliśmy wysłuchać pana prezesa i zamknąć temat - mówił radny PiS. W głosowaniu nad rozpatrzeniem petycji rada większością głosów wszystkie przyjęła. - Trzeba jednak podkreślić, że nie we wszystkich punktach, o które postulowaliśmy - mówił na koniec Arkadiusz Wójcik.
reklama
| ||||||||||||||
reklama
reklama
reklama

















667 70 70 60


